Ava – Hailey Soft Side Support 65G; Sari, Bollywood, Orient!

ava hailey side support
Czy ktoś jeszcze nie wie, że kocham kolor zielony? Nie?
Jakim cudem?
Wie to Ava, która w celu rzucenia mi na recenzyjne pożarcie swojego produktu wysłała mi Hailey; bogatą, haftowaną miękkuskę, która dotarłszy do mnie przewędrowała przez ręce wszystkich moich koleżanek z biura, wysłuchując ich achów i ochów.
Wymiary/Measurements:
Obwód rozciągnięty/Band streched:  76.0
Obwód w spoczynku/Band:  62.5
Szerokość pojedynczej fiszbiny/Cup width:  14.0
Głębokość miski/Cup depth   23.0
Długość pojedynczej fiszbiny/Wire length: 27.0
Szerokość mostka/Gore width:   1.5
Wysokość mostka/Gore heigth:   7.5
Wysokość pasa koło miski/Wing heigth:   9.5
Szerokość ramiączek/Straps width:  1.4
Haftek w rzędzie/Hooks:  2
Ocena: / Rating:
Estetyka / Aesthetics
Wygoda / Comfort
Cena / Price
Wytrzymałość / Lonegvity
Kształt / Shaping
Hailey to piękny soft z side supportem, którego estetykę porównałabym do bogatych sari z Półwyspu Indyjskiego: pionowe hafty, romboidalne ozdoby ‘nanizane’ na nitki morskiego szycia, coś pięknego. Bardzo podoba mi się ta stylistyka i marzy mi się Hailey w wersji różowej, bo przypomina mi bardzo flirtellową Ariel, tylko w wersji z erratą konstrukcyjną 😉

 

Na mostku mamy kwadratowy klejnocik na sznureczku z mniejszych diamencików. Kurczę, przy takim dizajnie marzyłby mi się jakiś zielonkawiec albo podwójna kokardka! No i niestety obawiam się, że nie trzyma się za sprawnie; wisiorek zgubił mi się przy następnym założeniu.

 

Dopasowanie jest raczej typowe – nigdy nie miałam żadnej Avy przed recenzowaniem Hailey, i 65G było dobrym strzałem. Obwód pasuje na pierwsza haftkę, miseczki mieszczą cały biust, delikatnie marszcząc się na mniejszej piersi. Nigdy nie widziałam zresztą takiego obwodu: został uszyty z dwóch warstw szorstkiej (ale przyjemnej dla ciała) dzianiny, które trzymają całość ciałka w ryzach i wyglądają na bardzo porządne.

 

Nie mam na co narzekać, jeśli chodzi o kształty. Zaznaczone kulkonoski dają naturalny efekt, który może nie jest ideałem, ale side support daje mi za to jeden, bardzo pożądany efekt: zmniejsza bauns w poziomie. Niestety jestem jedną z tych kobiet, które nawet w bardzo trzymającym miękkim staniku trzymają piersi przy wchodzeniu na schody – w Hailey nie mam takiej potrzeby w ogóle.
Wygoda jest prawie absolutna: jedynym mankamentem jest dla mnie gumka wszyta w dół obwodu, bo potrafi się trochę wywinąć i obetrzeć, zwłaszcza jeśli w ciągu dnia dużo razy zmieniam pozycję i nie siedzę li i jedynie przy biurku. Mostek szczęśliwie nie dźga, a fiszbin bocznych nie ma, hip hip hurra.

 

 

Miseczki mają trzy pionowe szwy i jeden poziomy, który spłaszcza nieco pierś, ale w granicach zupełnie akceptowalnych. Na moim dość małym biuście niestety powoduje to dzioba, ale jak widziałam u Stanikomanii większy kaliber pokonuje ten mankament. Pisząc ‘mankament’ mam oczywiście na myśli całkowicie subiektywną ocenę konstrukcji; avowy side-support sprawdza się dobrze na wielu rodzajach piersi i poziomy szew nie jest tu wadą, ale nie gra idealnie z moimi bimbałami.

 

Zapięcie się nie odkształca a dwie haftki całkowicie wystarczają, żeby utrzymać obwód na miejscu. Tak wygląda języczek zapięcia po użytkowaniu miesięcznym (i jednorazowym przespaniu się w nim – ciężki okres w pracy).

 

 

 

Figi w komplecie z Hailey to bardzo przezroczyste majtki, którym nie pożałowano haftu. Z tyłu pośladki podkreśla strategicznie umieszczony szew. Cieszy mnie bardzo, że Ava nie oszczędza na majtkach i są one równie figlarnie ozdobne, co stanik. Często zdarza się, że projektant ‘robi’ majtki do kompletu, wybierając dzianinę w tym samym kolorze i dodając kokardkę – bliźniaczkę tej z mostka. To lenistwo dizajnerskie nie w smak Avie, i słusznie. Na mój tyłek w formacie 103 cm w biodrach rozmiar L wchodzi znakomicie.  Nogawki wykańcza gumka z pętelkami, która nie wrzyna się w uda jak gumka w pewnych innych majtkach *khu* Freya *khu*.

 

 

 

Hailey kosztuje ok. 100 PLN w sklepach internetowych – moim zdaniem można jej (i producentowi, Avie) przyznać nagrodę Sensownej Polskiej Półki Średniej za świetny estetycznie i jakościowo produkt ometkowany ceną w zasięgu przeciętnego polskiego portfela. Warto wspierać polskich producentów niedyskryminujących większych rozmiarów! Z Avą znamy się tu od czasów Crystal, i na pewno będziemy jednym z miejsc w polskim internecie, w które będzie można zapuścić żurawia celem podejrzenia musisztomieciów. Żeby było na co czekać – nasza czytelniczka, do której trafiła rozdawkowa Hailey testuje właśnie swój egzemplarz i wrażeniami podzieli się w najbliższym czasie. Dońciułory, damy znać o tym, że pojawił się dopisek!

No to co – potańcujemy?

 

*Post sponsorowany; autorka otrzymała produkt od dystrybutora lub/i wynagrodzenie. 
Tagi: , , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
0 shares