Avanua – Channel S/M; Fakap grubymi nićmi szyty

Avanua - Channel

Channel długo nie mógł do mnie trafić – mimo obietnicy 24h realizacji zamówienia czekałam na swój komplet ponad tydzień. Nie ukrywam, że moją pierwotną motywacją do zakupu był tylko i wyłącznie risercz przed Salonem Bielizny; warto wiedzieć, do których stoisk podejść najpierw i z kim zagaić dłuższą rozmowę. Na Avanua trafiłam przez sklep Passion, i wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to marki-siostry. Bardzo zaciekawiła mnie półka cenowa, ponieważ zdjęcia sklepowe nie krzyczą aż tak bardzo, jak niektóre inne *khu* Livia Corsetti *khu* (co absolutnie nie znaczy, że są dobre), a jednocześnie sportretowane na nich komplety wymagałyby pewnego pomyślunku i wysiłku, żeby dobrze wyglądać – co przy cenach poniżej 60 zł brzmi już jak bajka. Nie mogłam więc nie wykorzystać okazji i nie sprawdzić, czy to w ogóle ma prawo działać. Spoiler alert: nie działa.

 

Wymiary/Measurements:

Obwód rozciągnięty/Band stretched: 85.0
Obwód w spoczynku/Band: 63.0
Wysokość pasa koło miski/Wing height: 10.0
Szerokość ramiączek/Straps width: 1.0
Haftek w rzędzie/Hooks: 2

 

Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics

Wygoda / Comfort

Cena / Price

Wytrzymałość / Lonegvity

Kształt / Shaping

 

Channel to komplet składający się z braletki bandeau/opaski i wysokich brazylianów ze sznurowanym tyłem. Całość utrzymana jest w stylu, który wygląda jak połączenie retro inspiracji z nowoczesnymi materiałami. Biała satyna drukowana w kropeczki i burgundowa wstążka przepleciona przez ażury robi robotę wizualnie. Bardzo seksowny, kusidełkowy model, który został pomyślany jako bielizna erotyczna, ale przy drobnych poprawkach stałby się zapewne hitem.

 

Avanua - Channel

 

Avanua - Channel

 

No dobra, nie drobnych.

 

Avanua - Channel

 

Avanua - Channel

 

Stanik z kompletu to po prostu kawalątek elastycznej satyny, bez żadnego wzmocnienia fiszbiną, szwem, zaszewką, niczym zupełnie – to nie miało prawa wesprzeć biustu niesamonośnego, i nie wsparło: mam do wyboru nosić toto jako zabudowane naklejki na sutki, albo jak opaskę uciskową, spod której ucieka biust. Wybrałam rozmiar S/M gdyż zgodnie z tabelą powinien pasować na moje wymiary, i technicznie rzecz biorąc pasuje, bo cycek się jakoś tam mieści. Wygląda to jednak tak, że nie wiadomo, od której strony zacząć załamywanie rąk. Jestem w stanie zrozumieć, że to model pomyślany jako wdzianko do alkowy, ale biust w alkowie nadal zasługuje na to, żeby wyglądać dobrze.

 

Avanua - Channel

 

Avanua - Channel

 

Obwód rozciąga się jak stare rajstopy, ramiączka są cienkie jak spaghetti (i jeszcze bardziej rozciągliwe niż obwód), a skracane za dużymi regulatorkami. Generalnie wygląda to po prostu jak coś, co było dobre w zamyśle, ale gdzieś po drodze komuś się nie chciało dołożyć pracy i pomyślunku.

 

Avanua - Channel

 

Jeśli uważacie jednak, że majty są warte wydania tych 49 zł, to polecam – są piękne i wygodne, przede wszystkim. Polecałabym jednak wczytać się mocniej w tabelkę, bo jeśli moje klasyczne XL weszło w S/M, to jest ona cokolwiek niestandardowa 😉

 

Avanua - Channel

 

A przynajmniej tak napisałam wczoraj, zanim zauważyłam, że satyna z przodu zaciągnęła się po 3h noszenia i zaczyna to wyglądać coraz gorzej. Przy czym znowu – czy naprawdę firma aż tak nie szanuje klienta, żeby wysyłać krzywo zasznurowane majty? Serio? Musiałam to sama rozplątać i sznurować od początku. Wstążeczka z przodu majtek jest za to przycięta za długo i można dosłownie zawiesić na niej breloczek, bo się robią pętelki. I w dodatku w innym kolorze niż na zdjęciu w sklepie.

 

Avanua - Channel

 

Avanua - Channel

 

Jestem mocno zawiedziona, bo niektóre z modeli marek sióstr Avanua wyglądają cokolwiek ciekawie, ale z drugiej strony czego mogłam się spodziewać po komplecie za 49 złotych? Niestety jestem optymistką, i za każdym razem, kiedy trafiam na polskiego producenta z ciekawą koncepcyjnie ofertą marzę, żeby to była ta perełka, której swoją pieczęcią jakości przydam odrobinę fejmu i klienteli.

 

Avanua - Channel

 

Powtórzę też to, co już kilka razy mówiłam: NISKA CENA NIE USPRAWIEDLIWIA NIEDORÓBEK. Za 60 zł nie dostaniemy jedwabiu i haftu angielskiego, ale mamy prawo spodziewać się wyrobu, który będzie po prostu wyglądał przyzwoicie.

 

Avanua - Channel

 

Avanua - Channel

 

Zdjęcia nie zapowiadały nic dobrego, ale zdjęcia produktowe to szczęśliwie tylko jedna jaskółka, co wiosny nie czyni (znamy polskie marki, które maja zdjęcia rodem z ulotek wtykanych za wycieraczki, a jednak szyją super produkty). Niestety, nie tym razem. Channel to fakap grubymi nićmi szyty.

 

Avanua - Channel

 

Dosłownie.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
39 shares