Cleo – Everly 65F; Rusałka z Windowsa 95

cleo everly high apex

Everly jest prawie dokładnie w tym kolorze, co tło domyślne kultowego Windowsa 95. Kaman, dzieci lat 90′, kto nie pamięta tego ekranu pokrytego morskim cyjanem? To było moje pierwsze skojarzenie na widok ślicznego semisofta (!) z bliska, jednak przy bliższym poznaniu musiałam złagodzić osąd; jeśli Windows 95, to w postaci e-rusałki.

 

Wymiary/Measurements:
 
Obwód rozciągnięty/Band stretched: 83.0
Obwód w spoczynku/Band: 67.0
Szerokość pojedynczej fiszbiny/Cup width: 14.5
Głębokość miski/Cup depth: 20.0
Długość pojedynczej fiszbiny/Wire length: 25.0
Szerokość mostka/Gore width: 1.8
Wysokość mostka/Gore height: 2.0
Wysokość pasa koło miski/Wing height: 8.0
Szerokość ramiączek/Straps width: 1.4
Haftek w rzędzie/Hooks: 2

 

Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics
Wygoda / Comfort
Cena / Price
Wytrzymałość / Lonegvity
Kształt / Shaping

 

Everly to pierwszy brytyjski semisoft, jakiego kiedykolwiek miałam w łapkach. Mimo zachwytu stroną estetyczną martwiłam się, czy kombinacja kroju półusztywnianego i kołyski (czyli braku idącego pod miskami obwodu), czyli dwóch bardzo dla mnie problematycznych formatów stanikowych, ma szansę zadziałać. Otóż zadziałała, i mam dekolt jak ta lala bez żadnych pusiapków. Fakt, że koronka nie jest przyszyta do krawędzi usztywnianej części misek działa bardzo na korzyść modelu.

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

Ramiączka mienią się złotem, oranżem, czerwienią i żółcią – nigdy do tej pory nie miałam do czynienia z brokatowymi elastykami i bardzo mi się to podoba; mam nadzieję, że Everly wystąpi jeszcze w innych wersjach kolorystycznych, w czerwieni byłaby prześliczna, zwłaszcza z tym połyskiem. Normalnie nie jestem fanką czerwonej bielizny (wiem, herezja) ale w tym wypadku byłabym skłonna się przełamać, zwłaszcza, że Panache ostatnio produkuje bardzo smakowite czerwienie niepomidorowe.

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

Miseczki składają się z usztywnianej części, przypominającej w dotyku wkładki push-up, i miękkiej, elastycznej koronki. Część z gąbki jest cieniutka i nie ‘podbija’ wielkości biustu, jedynie kształtuje go delikatnie, natomiast gumokoronka łagodzi linię piersi i nie wgryza się w ich powierzchnię. To przypomina mi rozwiązanie, które zastosował Gorteks w swojej Scarlet, jednak dalece lepiej sprawdzające się per suma. Jest to w gruncie rzeczy po prostu baaaardzo głęboki plunge z baaaardzo małym zakryciem piersi – i dodatkiem w postaci przedłużonego koronkowego panelu połączonego z ramiączkiem. Tak zwany high apex 😉

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

Między miseczkami mamy uroczą, drobną kokardkę ze wstążki grogram (czasami nazywanej grepsową). Bardzo lubię ten konkretny rodzaj płaskich wstążeczek, bo nie przechylają szalki na stronę przeładowania mimo zaznaczonej obecności.

 

cleo everly high apex

 

Co do komfortu noszenia, to Everly jest mocną czwórką – piątki nie dam, bo po kilku godzinach noszenia fiszbiny lekko wbijają mi się w żebra pod piersiami. To jest akurat klasyczna przypadłość staników-kołysek w moim wypadku, bo mam wystającą, okrągłą klatkę piersiową, ale nie mogę oczekiwać, że każdy producent będzie wszywał dostosowujące się do mnie fiszbiny. Mam wrażenie, że miseczki są na granicy efektu pomarańczy w szklance, ale wyczuwam go tylko palcami, więc nie ujmujmy Everly punktów.

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

Figi do kompletu w pierwszym odruchu przypomniały mi te od Envy. Uwielbiam taki krój, bo w zasadzie bez jakichkolwiek dodatków wygląda zawsze tak samo dobrze i kusząco, a jednocześnie schludnie. Kwiatowa koroneczka to klasyk, który widziałyśmy już sto razy, ale w tym kolorze jednak nadal mnie wygrywa. Jak zawsze wybrałam rozmiar L i leży jak należy.

 

cleo everly high apex

 

cleo everly high apex

 

Końcowy osąd? Mam nadzieję, że Everly stanie się precedensem i jej krój pojawi się w kilku innych wersjach, nie tylko kolorystycznych. Leży doskonale, jest prawie stuprocentowym wygodniczkiem, a na większych niż mój biustach musi robić kolosalne wrażenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak kulkuje piersi. Jej nieco zimorodkowy kolor był pierwszym, co mnie w niej zachwyciło, ale nie zawiodła resztą, więc życzę jej owocnej kariery i wejścia do panteonu panaszowych sław, obok Tango i Marcie.

Tagi: , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post