Kobaltowy i Zachwycający Longline: Cleo – Piper 70HH

CLEO PIPER
Cleo by Panache zaopatrzyło mnie w zachwycającą kolorem (znowu!) Piper – to koronkowy longline z miękkimi miskami, który ma potencjał efektu WOW.
Wymiary:
Obwód rozciągnięty  76
Obwód w spoczynku   73
Szerokość pojedynczej fiszbiny 19,1
Głębokość miski    33
Długość pojedynczej fiszbiny 33,5
Szerokość mostka   1,8
Wysokość mostka   15
Wysokość pasa koło miski 16
Szerokość ramiączek  2
Haftek w rzędzie  6
Ocena:
Estetyka
Wygoda
Cena
Wytrzymałość
Kształt

Macie tak czasem, kiedy przechodzicie obok cukierni, że jakieś ciastka przykuwają wasz wzrok i gapicie się, przechodząc? Myśląc o tym, jak fajnie byłoby je zjeść? Kiedy nosiłam Piper, moje piersi czuły się jak te ciastka – podziwiane, powodujące ślinotok. I nie wiem, czy to kwestia tego, jak flirciarsko ja się w niej czułam, czy efektu który robi z dekoltem – który przecież do spektakularnych nie należy.

Kiedy zaczęłam opowiadać o Piper, od razu wspomniałam o kolorze – nasycony chabrowy z neonowymi detalami. Od razu przykuwa oko i sprawia, że chce się mieć ją czym prędzej na sobie.
Jak na longline, model ten jest bardzo wygodny – i chociaż wygląda nieco buduarowo, można nosić go cały dzień. Czasami tylko koronka z przodu się podwija, jeśli się zgarbisz lub zwiniesz w kulkę. Nie grabcie się, nie służy to ani cyckom, ani stanikom! 🙂
Z detali warta uwagi jest jeszcze piękna koronka, która mi robi WOW.
A jednocześnie właśnie do wykończenia mam drobne zastrzeżenie, chociaż zrozumiałe ze względu na jego delikatność – fragment koronki wystający poza obwód, tworzący urocze zakończenie biustonosza, łatwo się mechaci i niszczy wraz z użytkowaniem – stąd odjęte punkty za wytrzymałość.
Piersi są uniesione i zebrane, dekolt wygląda na pełny. Stanik jest bardzo wygodny – nic nie uciska, nie drapie, nie drażni – do tego stopnia, że łatwo zapomnieć, że ma się na sobie coś tak dużego.
Nic też nie ucieka bokami, za to górą – kiedy nieco spuchnie mi biust – już owszem. Miseczki mogłyby być odrobinę głębsze lub bardziej elastyczne, żeby poradzić sobie ze zmianą objętości biustu w ramach cyklu.
Cały komplet jest bardzo zalotny, idealny na rozbieraną randkę, ale również na co dzień – łączy fantastyczny, nieco retro fason z nowoczesnym zestawieniem kolorystycznym i całym sobą mówi “patrz na mnie”, ale już niekoniecznie “zdejmij mnie, uwolnij cycki, ratunku!”, co robi większość tak zwanej seksownej bielizny.
Jeśli planujecie gorącą randkę, ale musicie naszykować się rano – to doskonały wybór, bo będzie wam wygodnie przez cały dzień w pracy czy na uczelni. A jeśli coś pójdzie nie po waszej myśli, nie będziecie pluć sobie w brodę, że tak się wystroiłyście bez celu, bo po prostu zapomnicie, co macie na sobie.

A przez cały dzień będziecie czuły się bardzo sexy i uśmiechały do siebie, zbierając całą masę komplementów. Wiem co mówię! 😉

*Post sponsorowany; autorka otrzymała produkt od dystrybutora lub/i wynagrodzenie. 

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
0 shares