Cleo – Tia 75H; Dziewczyna Jak Malina

cleo tia plunge

Zdradzę dziś wam sekret, w który wiele z was pewnie mi nie uwierzy, biorąc pod uwagę, jakie staniki recenzuję… Kiedyś bardzo, ale to bardzo nie lubiłam różu. Sytuacja się zmieniła któregoś dnia i teraz perełki takie jak Tia zachwycają mnie swoim odcieniem. No bo popatrzcie tylko na tę głęboką fuksję. Cacko!

 

Cleo – Tia 75H

Wymiary/Measurements:

Obwód rozciągnięty/Band stretched: 85.0
Obwód w spoczynku/Band: 68.0
Szerokość miseczki /Cup width: 21.0
Głębokość miski/Cup depth: 31.0
Szerokość mostka/Gore width: 2.0
Wysokość mostka/Gore height: 4.0
Wysokość pasa koło miski/Wing height: 11.0
Szerokość ramiączek/Straps width: 1.8
Haftek w rzędzie/Hooks: 2

 

Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics

Wygoda / Comfort

Cena / Price

Wytrzymałość / Longevity

Kształt / Shape

 

 

Zawsze chciałam mieć stanik, w którym mogłabym prosto przepinać ramiączka – T-shirt bras były odpowiedzią, ale nie mogłam znaleźć ich w swoim rozmiarze (niestety moje cycki nadal powszechnie stara się wsadzić w miękkie fullcupy, które znane są również jako ‘no, te, babcine’). Więc kiedy zobaczyłam, że Cleo ma mój sister size (32HH → 34H) – no nie mogłam się na niego nie zdecydować. Szczególnie w plunge’u! Tia od początku rokowała (bardzo) dobrze. Jeśli ktoś nie wie, cóż to jest sister sizing, to zapraszam tu.

 

 

Kiedy stanik do mnie dotarł, zachwyciłam się jego prostotą. Gładki materiał zakryty delikatną siateczką, która idzie szeroko do ramiączek, tzw. high apex. Wyglądało, jakby stanik miał dobrze trzymać – i szybko przekonałam się, że tak jest, chociaż sister sizing nie zawsze działa bez zarzutu; w tej sytuacji jest absolutnie spoko. W codziennym użytkowaniu Tia sprawdza się doskonale. Dopóki nie gonię autobusu, znaczy się – bo wtedy trochę baunsu jest. Umówmy się, to jednak nie sporciak, żeby w nim zdobywać Everest!

 

 

 

Ze względu na bardzo niski mostek (nieozdobiony niczym – vivat prostota), temu modelowi udaje się nie ostawać mi między piersiami. Możemy odtrąbić wielki sukces – jak wiecie, mało któremu stanikowi udaje się ten spektakularny wyczyn, bo mój biust stara się zawsze przewalczyć wszystkie próby przytrzymania mostka przy skórze. Biust mi nie wypływa (co czasem w plunge’ach się zdarza), jest mocno podniesiony i fajnie ukształtowany. Miseczki są dla mnie minimalnie za płytkie, przez co mamy delikatny efekt pomarańczy w szklance (biust nie spływa na samo dno miski, ponieważ ta w pionie staje się za szybko za płytka, przez co pod piersią mamy trochę wolnego miejsca) ale hej – ten dekolt odwróci uwagę od każdego mankamentu. No i tego wolnego miejsca nie jest aż tyle, żeby powodowało to dyskomfort.

 

 

Powiem wam, że jest aż zbyt ładnie – efekt, jaki tworzy na moim biuście Tia, sprawia, że chce mi się nosić duże dekolty. A później mi mówią, że przegięłam. No kurcze, nie można przegiąć z ładnym cyckiem! (A ładny jest każdy cycek, co by kto nie mówił!). To zdjęcie można by wstawić jako wzorzec dla tych, którzy plandżami nazywają balkonetki z niskim mostkiem. Ecce plunge!

 

 

Się zrobiło różowo… fuksjowo wręcz! Więc pamiętacie, jak pisałam na początku, że zawsze chciałam mieć stanik, w którym bez trudu przepinałyby mi się ramiączka? Tutaj bez problemu się spinają – idealne rozwiązanie dla Leniwej Buły®.  Tylko teraz mam nowe wielkie marzenie – żeby długość ramiączek  się regulowała sama po ich spięciu. No bo wiecie… wygiąć się trochę muszę, a lata już nie te…

 

 

 

Nacieszmy się jeszcze drobiazgami w Tii.

 

 

 

 

Majty do kompletu to cieniutkie stringi typu ‘nie widać nas’ – leżą na pupie jak druga skóra, nawet jeśli założysz turboobcisłą spódnicę ołówkową, a przy staniku wyglądają prawie jak fraszka igraszka, zabawka blaszana, takie maluśkie. Są przejrzyste, i chyba inspirowane klasycznymi stringami Hanky Panky; to nie są skromne majtki, które nie powodują rumieńców!

 

 

 

 

 

Tię polecam każdej fance seksownej różowości, która chce osiągnąć efekt wow – uniesienia, zaokrąglenia i podkreślenia szczytów piersi. Ja się czuję zajabłuszkowana, a maliniaki na jabłoniach z mojej działki aż piszczą z zazdrości.
Tagi: , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
22 shares