Gorteks – Camila B3 65H – Paw Królewski

gorteks camille
Do Camili miłością zapałałam od kiedy zobaczyłam ją na fanpejdżu Gorteks – lingerie de femme. Piękny print w pawie piórka wygląda jak spełnienie moich marzeń; teal, kolor określany po polsku jako turkus lub morski, to razem z fioletem mój ulubiony kolor, a pawie jako symbol bogatej urody są motywem zdobniczym hołubionym przez dwory królewskie. Firma odezwała się do mnie proponując przymiarkę Camili w wersji półusztywnianej B3 i usztywnianej B4.

 

Gorteks Camila B3 – 65H
Obwód rozciągnięty / Band stretched 74.5
Obwód w spoczynku / Band 62.0
Szerokość pojedynczej fiszbiny / Cup width 14.0
Głębokość miski / Cup depth 22.5
Długość pojedynczej fiszbiny / Wire length 27.0
Szerokość mostka / Gore width 1.5
Wysokość mostka / Gore heigth 8.0
Wysokość pasa koło miski / Wing height 9.5
Szerokość ramiączek / Straps width  1.5
Haftek w rzędzie / Hooks 2
Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics
Wygoda / Comfort

Cena / Price

Wytrzymałość / Longevity
Kształt / Shape

Wydaje mi się, że zarówno krój B4 jak i B3 są przeznaczone dla jednego typu piersi – wysoko osadzonych i pełnych w górze. Ja mam biust ‘po przejściach’, raczej wiotki i pełny w dole, toteż piersi zalegają w dole miseczek. Idealny byłby dla mnie stanik o szerokości fiszbin z B3 65H, a głębokości z B3 65G, ponieważ wpadam zdecydowanie pomiędzy rozmiary. Mam piersi dość o dość szerokim korzeniu / osadzeniu ale niewielkie w obwiedni, toteż wymagają one płytkiego biustonosza z szerokimi fiszbinami. W pełniejszej fazie cyklu 65H lekko się marszczy w części miękkiej, co szczęśliwie można ‘naprawić’ dwoma ruchami igły, robiąc małą zaszewkę (w mniej pełne koronka fruwa jak wiatry historii), natomiast 65G nawet w mniej pełnych dniach wbija mi się bokami fiszbin w piersi, co po prostu boli – mimo, że część miękka leży wtedy prawie jak ulał. Wybrałam toteż zrecenzowanie rozmiaru 65H, bo być może nie leży idealnie, ale noszenie go nie jest bolesne.

Jeśli chodzi o B4, to w rozmiarze 65H fiszbiny znów pasują, ale miseczka leży  dopiero, kiedy skrócę ramiączka do niemożliwości i wyprostuję się maksymalnie – wystarczy bowiem lekkie zgarbienie i ustawienie wygodne ramiączek, żeby krawędź miski odstawała.

B3, niezależnie od rozmiaru, powoduje niestety ‘dzioby’ – to znaczy pierś robi się w nich spiczasta, ponieważ a) mają górną krawędź (brzeg haftu) duuuużo bardziej elastyczną od części sztywnej, przez co spłaszczają pierś od góry. To moim zdaniem pewna cecha (wada?) konstrukcyjna, która na 100% będzie mało widoczna przy biuście bardzo okrągłym, ale przy kroplowym bardzo ją widać. Wydaje mi się, że przy dodaniu jeszcze jednego szwu pionowego w części sztywnej usunie ten fakt, ponieważ b) obecnie szew leży idealnie na środku piersi, przez co dodatkowo potęguje efekt stożka, bo jest na linii sutka. Niżej możecie zobaczyć, jak zmienia się kształt moich piersi w staniku o różnym kroju i rozmiarze.
 

Ogólnie rzecz biorąc jest to stanik dla jędrniejszych i bardziej okrągłych biustów niż mój – nie jest to wada per se, bo  rzeczywiście modele każdej marki dzielą się na ‘te lepsze dla jabłek’ i ‘te lepsze dla łezek’, ale nie pozwala mi to na rzetelne zrecenzowanie chociażby kształtu. Jestem przekonana, że dziewczyny o bardziej jabłkowym biuście będą zachwycone każdym aspektem bielizny Gorteks, ponieważ jest wspaniale wykonana, piękna i wygodna, ale niestety nie każda z Nas ma biust, który pasuje do biustonoszy tej marki. Camilę będę nosić z dużym komfortem, bo to dość wygodny stanik, ale raczej pod maskującymi swetrami i futerkami, bo kształt nie odpowiada moim potrzebom. Nie jest to też absolutny wygodniczek – nie ‘ginie’ pod ubraniem i nie ma się wrażenia, że zapomniało się cokolwiek założyć pod spód, ale niestety potrafi dźgnąć w mostek, bo fiszbiny są dla mnie minimalnie za wysokie.

Matka, co to?

Ponieważ miałam przyjemność mierzyć krój B2, czyli miękkusa, mogę powiedzieć, że jest tu pewna furtka dla kroplowych piersi – prosimy o Camilę w wersji B2!  Dygresja – czy dział konstrukcyjny zechciałby poeksperymentować z krojem B3? Wydaje mi się, że przy całkowitym usunięciu koronki miękkiej, dodaniu szwu pionowego i obniżeniu mostka uzyskalibyśmy przepięknego plandża, a przynajmniej tak to wyglądało, gdy pobawiłam się chwilę utykając koronkę do środka miski. Kształt części usztywnianej byłby na pewno mocno unikalny, i coś takiego z chęcią bym wypróbowała. Istnieje Camila w wersji B1, czyli push up, ale maksymalny jej rozmiar to miska F. Z tego względu dodaję nową kategorię ocenkową – Kształt.

Jeśli chodzi o stronę estetyczną, to gdybym mogła dałabym 10. Wow, jakie to wszystko jest piękne. Zachwyćcie się ze mną.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

(Blog z wrażenia udławił się i nie chce wstawić zdjęcia w poziomie. W gratisie – ogon mojego koteła.)

Do kompletu dostałam majtki figi rozmiar 40 – pasują bez zarzutu. Wygodniczki! Nic się nie wrzyna, nie zostawia niefajnych śladów, można je nosić bez strat w ludziach cały dzień. Zarówno majtki jak i stanik znoszą pranie w pralce w woreczku do bielizny i intensywną eksploatację.

 

 

 

 

Camila kosztuje w zależności od sklepu internetowego około 80 zł. Uważam, że to bardzo dobra cena za tak piękną i dobrej jakości bieliznę. Z przyjemnością przyznaję Gorteksowi tytuł Sensownej Polskiej Półki Średniej. Jest to stanik piękny, dobrze wykonany, jakościowo wyższa półka, a cenowo – raczej średnia właśnie. Bardzo żałuję, że ten model nie leży na mnie zbyt dobrze, bo jest prześliczny. Może jednak kiedyś wyprodukują go w kroju B2….

Ponieważ Gorteks wysłał mi 5 kolejnych staników do pomiarów i oglądanek prawdopodobnie czeka nas kolejne podejście do tematu semisofta. Jak Wam się podoba Camila?

*Post sponsorowany; autorka otrzymała produkt od dystrybutora lub/i wynagrodzenie.

Tagi: , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
1 share