Gorteks – Pamela B2 65G: Tatuaż, Który Możesz Zdjąć

gorteks pamela
Firma Gorteks ostatnio sprawia, że jej staniki wskoczyły na 2. miejsce najbardziej tłumnie reprezentowanych w moich zbiorach: przez moje ręce przeszło ich ostatnio ponad 15! Najbardziej jednak uwagę moją przyciąga soft Pamela, który w rękach jest klasycznie piękny, ale na biuście robi cuda i miraże.
Gorteks Pamela B2 – 65G
Obwód rozciągnięty / Band stretched 75.8
Obwód w spoczynku / Band 60.4
Szerokość pojedynczej fiszbiny / Cup width 13.3
Głębokość miski / Cup depth 21.8
Długość pojedynczej fiszbiny / Wire length 26.4
Szerokość mostka / Gore width 1.6
Wysokość mostka / Gore heigth 8.2
Wysokość pasa koło miski / Wing heigth  8.9
Szerokość ramiączek / Straps width 1.3
Haftek w rzędzie / Hooks 2
Ocena: / Rating:
Estetyka / Aesthetics
Wygoda / Comfort
Cena / Price
Wytrzymałość / Longevity
Kształt / Shaping
 

Stanik sam z siebie jest śliczny i seksowny. Pamela ma piękny kolor, opisany w katalogu jako mokka: porównałabym go do pysznego, lekkiego kakao. Na jasnej skórze haft wygląda trochę jak tatuaż z henny albo mehendi. Kształty, które na nim można rozróżnić, przypominają mi nieco kwiaty malwy. Na mostku znajdziemy błyskotkę, która uroczo wieńczy projekt, chociaż może chciałabym tu widzieć materiałowy kwiateczek? Kolor pozwala na to, żeby był to nudziak dla dziewczyn o ciemniejszej skórze, a na bladawcach jak ja jest przejrzystym kusidełkiem ze względu na duży kontrast między kolorem skóry a haftem. Moim zdaniem zdecydowanie mniej ciekawie wyglądałoby to, gdyby stanik był po prostu czarny.

 

 

 

Miskę wykańcza gumka z gatunku przezroczystych – szczęśliwie nie wrzyna się ona w pierś, a niektóre naprawdę potrafią zrobić au.

 

Rozmiar to 65G, i lekko kładzie mi się w nim na prawej piersi mostek – w 65H kształt biustu pozostawiał wiele do życzenia. Mostek mi jednak nie przeszkadza, bo nie dźga i nie rani. Dziewczynom międzyrozmiarowym polecałabym podskoczenie o obwód w górę – na moim 73 pod biustem obwód 65 jest na skraju rozciągnięcia. Jest to subiektywnie najściślejszy Gorteks, jakiego mierzyłam, i raczej póki się nie rozciągnie będę go nosiła z przedłużką ( 1 rządek haftek więcej ). Brzeg obwodu może nieco się werżnąć, ale przy dopasowaniu rozmiaru przedłużką albo zmianą obwodu probem jest do rozwiązania. Ramiączka są szeroko rozstawione i trochę odciągają miski od ciała, przez co materiał miseczek się marszczy – stosunek szerokości do głębokości misek nie jest dla mnie idealny, ale jeszcze w granicach przyzwoitości. Usztywnienia boczne nie dźgają ani nie gryzą.

 

 

 

Gorteks to marka, która ma dwie wersje zapięć, a jedna z tych wersji to zapięcie gładkie – jego spód to śliska dzianina, przez co zapięcie stanika może być nieco upierdliwe, bo gdy się zań łapie zostaje w palcach rozciągnięta dzianinka. Skonsultowałam się z firmą i jest to ponoć odpowiedź na skargi od klientek na drapiące spody zapięć. Taki ślizgacz na pewno nie podrapie, ale z drugiej strony mierzyłam Gorteksy z zapięciami przeszywanymi i były równie komfortowe w okolicy haftek co te ze ślizgaczami. Zresztą nigdy żaden stanik mnie w tej okolicy nie uszkodził. Zapięcie w Pameli jest komfortowe, nie wywija się, nie drapie.
Kształt jaki jest każdy widzi – noskowata okrągłość, czyli mój preferowany. Lubię kiedy stanik nieprzeznaczony do dekoltowania mi biustu podkreśla ich naturalny kształt, zamiast zmieniać w kulki.

 

 

Majtki do kompletu to lekko przejrzyste figi z hafcikiem pasującym do tego na miskach – wygodniczki bez wrzynania się. Rozmiar jest standardowy, 40 leży jak należy. Jeśli jednak macie ( jak ja ) nieco grubsze uda, to rozważcie jeden rozmiar więcej; nie jest to co prawda wielki problem, bo jestem przekonana, że 2-3 prania rozwiążą kwestię, ale póki co w dniach, kiedy organizm zatrzymuje wodę, majtki Pamela czekają w szufladzie.
Powiem Wam, że zaczynam myśleć o Gorteksie jako o polskiej Fauve: te same problemy z dopasowaniem w relacji głębokość / szerokość w przypadku mojego biustu, ale i piękny design oraz smaczne kompozycje. Gorteks oferuje nam Kusidełka, nudziarze, zwyklaki, designerskie fajerwerki i stonowane projekty retro – a to wszystko w zasięgu przeciętnego polskiego portfela. No i… czy Pamela nie przypomina nieco lepszej wersji Chloe? 😉 Wystarczyło dodać szew poziomy i mamy nagle świetną konstrukcję. Zresztą Gorteks ma też jedną zasadniczą przewagę nad Fauve; obwody nie rozciągają się w tydzień, co boli w większości projektów grupy Freya – Fantasie – Fauve. Mamy z czego być dumne; Polki nie gęsi i swoje staniki mają 😉 

Samą Pamelę dostaniemy w kilku odcieniach poza mokką, i warto się im przyjrzeć. Nie jestem o prawda fanką pomidorowej czerwieni, ale na pewno znajdzie ona swoich wielbicieli.
Jakie są Wasze opinie na temat designu marki Gorteks? Czy tylko ja wzdycham do soczystych zieleni leśnych w projektach?
*Post sponsorowany; autorka otrzymała produkt od dystrybutora lub/i wynagrodzenie.
Tagi: , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
1 share