Scantilly – Ignite 70HH: Jest Pysznie!

Scantilly - Ignite Half Cup

Moja miłość do Curvy Kate jest wam już doskonale znana, tak jak i zachwyt nad kolekcjami Scantilly – a przynajmniej projektami. No bo wiecie… lubię, kiedy jest seksownie. I tutaj to się udało. Co z resztą dokładniej opiszę w podsumowaniu recenzji.

Wymiary: / Measurements
Obwód rozciągnięty / Band stretched : 75,1
Obwód w spoczynku / Band : 64,9
Szerokość pojedynczej fiszbiny / Cup width : 19,3
Głębokość miski  / Cup depth  : 29,7
Długość pojedynczej fiszbiny  / Wire length : 33
Szerokość mostka  / Gore width : 2
Wysokość mostka / Gore heigth : 10
Wysokość pasa koło miski / Wing heigth : 11,5
Szerokość ramiączek / Straps width : 2
Haftek w rzędzie / Hooks : 3
Ocena: / Rating:
Estetyka / Aesthetics
Wygoda / Comfort
Cena / Price
Wytrzymałość / Lonegvity
Kształt / Shaping
Po zawodzie, jaki sprawił mi Showtime, Ignite okazuje się być cudem. To jeden z tych kompletów, które najpierw trochę konfundują (jak się w to ubrać? te paseczki to gdzie idą? a ten mostek to co taki dziwny?), to jednak po założeniu okazują się być naprawdę wow.
Scantilly - Ignite Half Cup
Właściwie to recenzję mogłabym skończyć na pokazaniu moich cycków w tym modelu, ale opowiem nieco więcej. Ramiączka mają plus za ciekawy krój oraz to, że są regulowane. Dalej są cieniutkie, pomimo rozmiaru! Detale, faktura wykonania stanika jest zachwycająca, czarna siateczka ze złotym podtekstem i nitką.
 
biustonosz Scantilly Ignite
Scantilly - Ignite Half Cup
Trzyhaftkowe zapięcie jest solidne, a obwód dobrze trzyma. Miseczki wyłożone miękką, przyjemną w dotyku bawełną. Biust czuje się jak w normalnym, codziennym staniku, chociaż ubrany jest w mocne kusidełko! Wystarczy obejrzeć majtki, które dostałam w komplecie, żeby przekonać się, że komplet przeznaczony jest do bycia seksownym, nie praktycznym… a jednak!
Ouvert panties / otwarte figi
 
Rozwiązanie ramiączek mnie urzeka. Są delikatne, w tym modnym ostatnio stylu bondage. Jest wygodnie, pasuje do sukienek z nieco bardziej wyciętymi plecami oraz koszulek-bokserek (tak, wiem, nie taki był zamysł twórców…), a piersi są fantastycznie podniesione i wyeksponowane. Jak podane na tacy pyszności.
Ignite to jeden z tych niewielu staników, które sprawiają, że naprawdę zauważam efekt wow, jaki mogę zrobić cyckami. Powiem więcej, kiedy zakładam ten stanik, zaczynam się gapić we własny dekolt, niemalże dając się mu zahipnotyzować. Albo i niekoniecznie niemalże, czasami… no popatrzcie tylko!
Sama nie mogę oderwać oczu od swoich cycków… czyli kuszenie jest całkiem skuteczne! Wow. Omnomnom.
Tagi: , , , , , , , ,

Related Posts

by
Previous Post Next Post
1 share