Czarny biustonosz koronkowy Ava Oh My! z koronką i harnessem z paskami

Ava – OH MY! 70D & 80H; Tak pięknie się różnimy!

L: Jesteśmy razem z Agu i Kasią naprawdę świetnie dobrane, jeśli chodzi nie tylko o różne rozmiary biustonosza, ale także gusty. Każda ma swoją ulubioną estetykę i model, który jeśli nie przypadnie do gustu jednej, znajdzie swoją fankę w drugiej recenzentce. I tak już na pierwszy rzut oka biustonosz Ava OH MY! to taki bardzo “mój” model. Połączenie beżowego podkładu z czarną koronką, zwracający uwagę dodatek w postaci ozdobnego kołnierza (który dziewczyny nazwały “śliniakiem” i nie mogę przestać tak o nim myśleć), buduarowy klimat, majtki z wysokim stanem – tak właśnie wygląda moja lista życzeń!

K: Nie da się ukryć, że jedną z unikatowych cech naszego bloga jest ukryte motto „dla każdego coś miłego”. Choć nie mogę powiedzieć, że OH MY! zupełnie nie trafia w moją estetykę, wszak z komody stanikowej wysypuje mi się najwięcej modeli w czerni z beżowymi wstawkami. Jednak ten komplet wypada zdecydowanie bardziej po stronie retro, klasycznej, kobiecej elegancji, a ta konwencja lepiej prezentuje się na Tobie.

Ava – AV 1835 OH MY! Balconette 80H i Push up 70D – wymiary

Push-up 70DBalconette 80H
Obwód rozciągniętyBand stretched76.081.0
Obwód w spoczynkuBand58.072.0
Szerokość pojedynczej fiszbinyCup width14.017.0
Głębokość miskiCup depth21.028.0
Długość pojedynczej fiszbinyWire length23.531.5
Szerokość mostkaGore width1.02.0
Wysokość mostkaGore height5.59.5
Wysokość pasa koło miskiWing height8.510.5
Szerokość ramiączekStraps width1.02.0

Ocena / Rating

Estetyka / Aesthetics: 9 / 10

Wygoda / Comfort: 10 / 10

Cena / Price: 10 / 10

Wytrzymałość / Longevity: 10 / 10

L: Konstrukcja Ava OH MY! to balkonetka wykonana z beżowej pianki (dla posiadaczek mniejszych biustów dostępna jest jeszcze wersja push up, którą recenzuje Kasia). Od wewnątrz jest ona obszyta bawełną, dzięki czemu nosi się ją bardzo wygodnie. Na zewnątrz mamy wspomnianą elastyczną czarną koronkę. Miseczka jest podzielona na trzy części. Na mostku jest ozdobny wisiorek – perełka w kabaretce. Wszelkie metalowe części mają srebrne wykończenie. Haczyki ramiączek są wykonane z czarnego plastiku, a haczyk kołnierzyka na mostku z metalu. Zapięcie w rozmiarze 80H jest na dwie haftki, pas obwodu nie ma żadnych pionowych fiszbin.

Ava Oh My! balconette 80H widok z przodu na sylwetce

K: W przypadku mojego push-upa do jego uszycia użyto identycznych materiałów jak w balkonetce. Beżowa bawełniana podszewka, pianka pod kolor i czarna, lekko błyszcząca koronka na górze wykończona czarnymi matowymi lamówkami. Zgrzyta mi nieco ten kontrast matu i błysku, mam wrażenie, że matowa koronka wyglądałaby tutaj szlachetniej. Tak, jestem drobiazgowa i się czepiam, ale w końcu od tego są nasze recenzje, żeby się trochę poczepiać ;). Za to perełka w mikrokabaretce prezentuje się niesamowicie stylowo!

W push-upie, jak nietrudno się domyślić, miseczka ma nieco inny krój. Również trójdzielny, jednak góra domyka się nad piersią dzięki części doszytej w poprzek, co ma na celu zaokrąglenie, ale bez podnoszenia pod samą szyję. Efekt można jeszcze spotęgować dzięki dołączonym (na szczęście wyjmowanym) wkładkom. Szczerze mówiąc ich wyjęcie zadecydowało o tym, że nie wymieniłam stanika na inny rozmiar, bo mój biust nie mógł się dogadać z tym modelem i jego kształtem – ale wrócę do tematu za chwilę.

  • Ava Oh My push up flat cup
  • Ava Oh My push up flat cup inside
  • Ava Oh My push up flat wing1
  • Ava Oh My push up flat wing2
  • Ava Oh My push up flat wing3
  • Ava Oh My push up flat wing4

L: Dodatek w postaci “śliniaka” kołnierza z elastycznej, kabaretkowej koronki jest wykonany ładnie i z dbałością o szczegóły. Można wyregulować długość paseczka na mostku, a z tyłu ma ładne wiązanie na wstążeczkę. Jest moim absolutnym faworytem i kombinuję, ile różnych strojów mogę wymyślić, aby wyeksponować ten szczegół. Dla wielbicielek prostszych rozwiązań są oczywiście klasyczne ramiączka, szerokie i solidne, idealne do podtrzymania dużego biustu. W wersji bez ramiączek stanik nie gra.

K: Jako najbardziej ogarnięta osoba na świecie nie zapozowałam do zdjęć ze swoim śliniakiem/kołnierzem, ale tak – w wersji push up również on występuje. Może to przeznaczenie, że pokazałyśmy Wam dwa różne warianty. Co ciekawe, w mojej wersji ramiączka mają haczyki srebrne, metalowe. Zastanawia mnie zastosowanie plastikowych haczyków w wersji dużobiuściastej, ponieważ na logikę metal powinien odznaczać się większą wytrzymałością, ale może z kolei komfort noszenia jest niższy. Świat bielizny jest pełen tajemnic…

Ava Oh My! push up 70D widok z przodu na sylwetce

L: Haczyk, na który zaczepia się kołnierzyk przy mostku stanika jest dość mały i miałam chwilami trudności z odpowiednim go zamocowaniem. W którymś momencie ząbek haczyka zahaczył o brzeg szlufki i zaczęła się z niego pruć jakaś niteczka, którą musiałam ostatecznie urwać. Szlufka spełnia nadal swoje zadanie i ten mały ubytek nie wpływa na funkcjonalność.

Jak to leży?

L: Po pierwsze, dziękuję ci Avo za balkonetkę na duży biust! Jak pisałam w notce o gorsecie, lubię, kiedy mnie coś sztywno opina. Niestety zwykle w mojej kategorii rozmiarowej dostępne są same miękkusy, więc każdy stanik, który nim nie jest, już ma u mnie plus.

Muszę jednak dodać – miseczka H jest na mnie zasadniczo trochę za mała. Zwłaszcza kiedy jestem tuż przed okresem. Oh My! leżałoby idealnie gdyby było mniej więcej o miseczkę większe, a tak muszę sobie trochę poupychać nie do końca tak, jak to powinno leżeć, żeby miękkie mi nie wychodziło. Niestety nie było opcji wymiany na większy rozmiar, bo miseczka H przy obwodzie 80 jest największą w ofercie. Avo, proszę o większą rozpiętość rozmiarową!

  • Ava Oh My balconette front flat
  • Ava Oh My balconette front cup flat
  • Ava Oh My balconette front deco
  • Ava Oh My balconette front cup
  • Ava Oh My balconette front wing 1
  • Ava Oh My balconette front wing 2

Nawiasem mówiąc, zastanawiałyśmy się ostatnio z Agusławą nad zagadką rozpiętości rozmiarowych, jakie wychodzą przy dobieraniu mi biustonoszy. Doszłyśmy do wniosku, że kolejną rzeczą poza dwoma obwodami, kształtem, rozstawieniem i wysokością biustu, którą trzeba wziąć pod uwagę przy doborze odpowiedniego stanika jest… jego konsystencja. Innymi słowy, moje piersi, jak to piersi duże i niesztuczne, są dość miękkie, dużo mniej “zbite” niż biusty Agu czy Kasi. To sprawia, że pewne sztywniejsze modele trudniej mi dobrać rozmiarowo. Ale postanowiłyśmy już, że o rozpiętości rozmiarowej, z jaką się bujam, będzie osobna notka, więc czekajcie 🙂

To powiedziawszy, naprawdę, naprawdę lubię ten stanik. Nic mnie w nim nie uwiera ani nie uciska. Jeżeli jest coś, co bym w tym biustonoszu zmieniła (poza rozmiarem), to byłoby to zapięcie na podwójną haftkę i relatywnie wąski pas obwodu. Mam miękkie ciało. Pas obwodu opina mnie w taki sposób, że robią się na korpusie fałdki, których nie lubię. Szerszy pas obwodu, taki na trzy haftki, zniwelowałby ten problem.

K: Wspomniałam już o jednym ukrytym motto, czyli „dla każdego coś miłego”, pora więc na drugie. Pozornie podobne, ale nie do końca: „tak pięknie się różnimy”. Naprawdę bardzo się cieszę, że Oh My! okazało się stworzone dla Loli, jednak moje wrażenia pozostają zupełnie odmienne… Jak widzicie na poniższym zdjęciu z profilu, „domknięta” konstrukcja push-upa nie pasuje do biustu płaskiego w górze i pełniejszego przy nasadzie. Górna krawędź miseczki przecina linię piersi i z dwóch piersi tworzy cztery. Podobno od przybytku głowa nie boli, jednak od każdej zasady znajdzie się jakiś wyjątek.

Na zdjęciu z przodu zobaczycie jeszcze jedną rzecz – w momencie, kiedy mocno zaokrąglony krój miseczki naciska na pierś, niweluje się efekt będący istotą push upa, czyli powiększenie. Nie mogę powiedzieć, żeby mój biust w Oh My! wyglądał na większy. Nie mogę jednak winić o to samego modelu, bo myślę, że dla osoby o innym rozkładzie tkanki na biuście i węższej klatce piersiowej ten model spełniłby swoje zadanie dużo lepiej.

Majtki w komplecie

Majtki Ava OH MY! to dla mnie też absolutny hit. Wybrałam opcję “figi”, nie stringi i jestem zachwycona. Wysoki stan, ta sama ładna elastyczna koronka (na stronie producenta nazywają tę tkaninę “plen” – człowiek uczy się przez całe życie!). Przód jest podszyty beżowym panelem w kształcie rombu. Rozmiar XXL leży bardzo dobrze i nie obciera żadnych wrażliwych miejsc.

Nawiasem mówiąc, figi są dostępne w szerszej rozmiarówce (do 3XL) niż stringi (do XL) i nie jestem fanką sugestii, że większe dziewczyny nie lubią pokazywać swoich pup.

  • Ava Oh My briefs 2
  • Ava Oh My briefs 3
  • Ava Oh My briefs 4
  • Ava Oh My briefs 5
  • Ava Oh My briefs 1

K: Dbamy o urozmaicenie i różnorodność naszych recenzji, więc mi dla odmiany przypadły majtki o kroju brazylijskim. Również w imię różnorodności muszę stwierdzić, że mam mieszane uczucia, przy czym w żadnym razie nie mogę uznać tych majtek za wadliwie wykonane, to po prostu kwestia gustu. Spotkałam się z zabawnym określeniem tych paneli z przodu fig, a mianowicie niektóre panie nazywają je Pampersem.

Może nie byłabym aż tak bezlitosna w nazewnictwie, ale ta dodatkowa warstwa materiału kojarzy mi się trochę z bielizną wyszczuplającą… albo zimową. Z kolei nie mogę odmówić uroku gumeczce w kropki i tiulowym brzegom z tyłu. Prezentują się pięknie i noszą bardzo wygodnie!

  • Ava Oh My brazillian 2
  • Ava Oh My brazillian 3
  • Ava Oh My brazillian 4
  • Ava Oh My brazillian 5

Opinie końcowe

L: Tak jak napisałam na początku, model Oh My! odhacza tak wiele punktów na mojej liście życzeń bieliźnianych, że jestem mu w stanie wybaczyć, że nie do końca jest w moim rozmiarze. Czuję się w tym komplecie seksownie, elegancko, jak Lola 🙂 W mojej skali “stanik codzienny-randkowy-wieczorowy-sceniczny” jest to zdecydowanie pozycja randkowo-wieczorowa.

K: Na Twoją radość mam ochotę otworzyć szampana, bo wiem, że znalezienie smakowitego stanika potrafi sprawiać problem. Z kolei dla mnie spotkanie z push-upem Oh My! nie zaowocuje dłuższą relacją. Mimo swojego uroku ten model zupełnie nie nadaje się na moją budowę biustu. Możliwe, że Agu pasowałby bardziej. Tymczasem czekam na kolejne nowości od Avy i wypatruję innych krojów, stworzonych dla moich kształtów. Ciao!

Skomentuj