Kawa o smaku Burberry; recenzja biustonosza Azal – Latte 70F

Pierwszy raz z marką Azal zetknęłam się przygotowując się do targów jesiennych w Łodzi – nie znałam ten firmy dotychczas, a moją uwagę zwrócił stanik w kratkę. Krata, gingham i tartan to jedne z moich ulubionych wzorów, a ich absolutny brak w bieliźnie (nie licząc może kolaboracji Victoria’s Secret z marką Balmain i pojedynczych modeli na przestrzeni lat u Comeximu i Curvy Kate) boli mnie bardzo. W końcu nasze biusty też chcą być czasem drwalami!

Azal – Latte Semisoft 70F

Wymiary/Measurements:

Obwód rozciągnięty/Band streched:  75.0

Obwód w spoczynku/Band:  62.5

Szerokość miski/Cup width: 15.0

Głębokość miski/Cup depth    21.0

Długość pojedynczej fiszbiny/Wire length: 29.0

Wysokość mostka/Gore height :  8.0

Szerokość mostka/Gore width: 2.0

Wysokość pasa koło miski/Wing height: 9.0

Szerokość ramiączek/Straps width:  1.5

Haftek w rzędzie/Hooks: 2

Ocena: / Rating:  

Estetyka / Aesthetics

  Wygoda / Comfort  

  Cena / Price

  Wytrzymałość / Longevity  

    Kształt / Shape

Latte to semisoft uszyty głównie z bawełny – co jest niebagatelnym wyjątkiem, znalezienie biustonosza z fiszbinami z wysoką zawartością bawełny jest bardzo trudne. Z początku byłam nieufna, jak ta bawełna się zachowa w trakcie noszenia, bo spodziewałam się szybkiego odbarwienia, zwłaszcza pod pachami (#pocęSięJakBasen). Zaskoczyłam się bardzo pozytywnie jednak, bo Latte nie skulkował się ani nie rozciągnął jakoś specjalnie w trakcie 5 tygodni użytkowania, co zdarzało się stanikom szytym głównie ze sztucznych materiałów. Siateczka w miękkiej części miseczek jest oczywiście sztuczna, jednak przyjemna w kontakcie w ciałem.

Komfort jest zdecydowanie jedną z najsilniejszych stron Latte. Pod wieczór zdejmuję go z siebie bez westchnienia ulgi i uważam, że byłby to świetny wybór dla wszystkich tych osób, którym klasyczne biustonosze szyte z poliamidu robią krzywdę. Pytanie, czy bawełniany stanik wytrwa próbę czasu i jak się będzie sprawdzał po pół roku i roku pozostawiam otwartym i możecie liczyć na dopisek.

Estetycznie nie mam nic Latte do zarzucenia; biustonosz został uszyty fachowo, nie zauważyłam krzywych szwów, odstających nitek, ani żadnych tego typu kiksów. Jeśli natomiast chodzi o stylówkę, to zapewne podzieli biuściate – połowa Latte pokocha, połowa znienawidzi. Inspiracja klasyczną kratką Burberry jednak wydaje się być trafnym wyborem, a jednocześnie najciekawszym wzorem w ofercie Azal. Gdybym miała coś zmienić, to może byłaby to stokrotkowa tasiemka wykańczająca połączenie miękkiej i usztywnianej części miseczek. Nie jest ona sama w sobie nieładna, ale chyba wolałabym tu jakąś gładką lamówkę – najlepiej czarną. Ciekawe jest również wykończenie mostka, który ma maleńkie okienko.

Kształtowanie nie jest złe – chciałabym trochę więcej skulkowania z profilu, ponieważ miseczka jest delikatnie za wysoka jak na moją budowę, ale od frontu wszystko wygląda idealnie. Nie jest to jeszcze szczyt mistrzostwa konstruktorskiego, ale wierzę w rozwój marki i daję jej spory kredyt zaufania, także ze względu na inwestycję w pokazanie się na targach i chęć przekonania do siebie biuściastych.

Rozmiar dobrany to 70F – na targach dostałam od właścicielek Azal biustonosz w rozmiarze 75E, i chociaż miseczki pasowały idealnie, to obwód zapinałam na ostatnią haftkę. 70F okazało się lepsze i teraz obwód zapinam na 1. haftkę, co sugeruje dwie rzeczy; że obwód wypada trochę mniejszy niż klasyczne 70, i że producent przewidując rozciągliwość bawełny uszył obwody ciaśniejsze. Jest to dobry znak dla tych z nas, które chociażby u Avy noszą obwody 65! Model Latte szyty jest w rozmiarach 80-95 B, 75-95 C, 70-95 D-E, 70-85 F-G, więc jest to biustonosz na średnie biusty.

Jeśli Latte jest dla Was trochę za grzeczny albo za beżowy, to pokuście się o wypróbowanie bliźniaczki semisofta: czarnoróżowej Fuksji!

Do kompletu z Latte itrzymujemy figi – również w większości bawełniane i dosyć wysokie, nawet w stylu lat 80′. Majtki Azal są dosyć małe, więc zastanówcie się nad wybraniem rozmiaru oczko wyżej niż normalnie. Moje XL leży jak L od Avy i 12 od Panache.

Opinie końcowe

Latte okazało się być oryginalnym produktem, który jakością zupełnie nie odbiega od większości marek średniopółkowych; może spokojnie stawać w szranki z Avą czy Gorteksem jeśli chodzi o value for money. Azal nie jest marką młodą, ale raczej nieobecną na rynku D+ ze względu na swój zakres rozmiarowy. Obecność Latte, a także kilku innych ciekawostek (które możecie zobaczyć w relacji z Salonu Bielizny) w kolekcji zwiastuje jednak, że może to być ciekawa estetycznie propozycja. Firma szyje obecnie w rozmiarach do 85G, co nie jest specjalnie szeroką rozmiarówką, ale myślę, że stosunkowo szybko zostaną wdrożone większe rozmiary a także mniejsze obwody. Tego – jak pokazałyście u nas na fanpejdżu, zachwycając się kratką Latte – chce bowiem lud!

Konkurs!

Możecie wygrać własny egzemplarz Latte jeśli wykonacie zadanie konkursowe: napiszcie w komentarzu pod recenzją (lub pod postem na Facebooku), jaki wzór chciałybyście zobaczyć na następnym modelu od Azal i w jakim rozmiarze (lobbujmy, lobbujmy!). Autor(ka) najciekawszej wypowiedzi otrzyma komplet biustonosz + majtki Latte w wybranym przez siebie rozmiarze!

Konkurs trwa do 26.11.2019, wyniki zostaną ogłoszone na fanpage 27.11.2019.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Aga to leniwa buła, której nie chce się kupić kotletów do wyrównywania asymetrii biustu, wielbicielka staników niezwykłch i szperaczka okazyjna. Z wykształcenia psycholog kliniczny, co nie lubi NFZtu, z zawodu copywriter i marketingowiec, jak 99% absolwentów psychologii. 65F / 70E UK, 65G PL
Previous Post Next Post
0 shares