Killstar – body Drucilla & Sweet Sinner Velvet XL; recenzja

Niedawno na bieliźnianej grupie The Lingerie Addict zaczęłyśmy uskuteczniać coś w rodzaju mikołajek – z tym że nie tylko w Grudniu, ale cały rok. W trakcie ostatnich wymianek (polecam! Międzynarodowa społeczność blogerek bieliźnianych jest bardzo zintegrowana, marzy mi się coś takiego w Polsce) dostałam od belgijskiej biuściastej blogerki, Le Salon des Frivolites, dwa cudowne podarunki: body od Killstar! Słodkie, różowe Sweet Sinner Velvet, i bardziej mroczną Drucillę. Ponieważ marka Killstar jest w Polsce znana głównie wśród społeczności kindermetali, gotów i tak zwanej alternatywy (witam, zapraszam, rozgośćcie się), ich produkty bieliźniarskie są całkowicie pomijane.

A szkoda! Bo jakkolwiek brafittingowej rozmiarówki u Killstar nie uświadczymy, to jakość produktów jest bardzo spoko, a estetycznie przemawiać będą do całej rzeszy kobiet, które dość mają nieprzełamanej niczym słodyczy.

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Sweet Sinner Velvet to aksamitne body z paseczkami do pończoch i paskowym elementem w kształcie pentagramu na dekolcie. Rozmieszczenie paseczków ma pewną żartobliwą przypadłość, mianowicie mój biust wygląda w nim bombowo, ale dziurki między jednym a drugim paseczkiem wypadają prawie dokładnie tam, gdzie moje sutki. Ot, taka siurpryza 😉

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Na froncie body mamy kokardę z aksamitki – dużą, charakterną, żadne tam urocze drobiażdżki. Szwy są równe, nie prują się, nie wychodzą poza swoje miejsce, nitek wystających brak.

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Jak wspominałam, do Sweet Sinner Velvet dostajemy cztery (odpinane na szczęście) zaczepy do pończoch z zapinkami bardziej przypominającymi te do szelek. Nie rekomendowałabym używać ich naprawdę do trzymania pończoch, bo porozciąga to bardzo dół body, ale jeśli macie pończochy samonośne, to proszę bardzo. Ja swoje zaczepy odpięłam i mam zamiar używać ich z prawdziwym pasem do pończoch jako zastępstwo dla klasycznych żabek.

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar
gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Bardzo podoba mi się kolor i faktura materiału – w tym body wygląda się jak skrzyżowanie musującej kuli do kąpieli z gumą balonową, bo gnieciony aksamit opalizuje leciutko i odbija światło. Prześliczne to jest, chciałabym aksamitu w większej ilości projektów.

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Muszę przy okazji bardzo podziękować teściom za użyczenie mi pokoju i lustra 😉

gotyckie różowe aksamitne body z pentagramem i zaczepami do pończoch Killstar

Drucilla jest w kroju bardzo podobna, jednak nie ma zaczepów i uszyto ją z holograficznego materiału w kolorze gunmetal. Niestety mój egzemplerz ma spory feler; jeden z paseczków jest dłuższy niż symetryczny element, więc wisi smętnie, jeśli nie naciągnę go odpowiednio na sobie. Będę musiała go skrócić, i szczerze mówiąc uważam, że takie fakapy powinno się wyłapać na poziomie wypuszczania body ze szwalni.

gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar

Materiał jest z jednej strony holograficzny i drukowany w rybią łuskę, a z drugiej pokryty jak gdyby cieniutką warstewką bawełny, dzięki czemu nie ma efektu sauny ani nic się nie odparza. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że coś takiego jest w ogóle wykonalne, ale jak widać myliłam się.

gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar
gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar

Marka nie ma tabelek rozmiarowych z wymiarami, podpowiada natomiast przeliczniki: XL ma być odpowiednikiem europejskiego 42, i zdecydowanie jest to prawda – rozmiar jest odpowiedni. Radziłabym Wam zatem spojrzeć w tabelkę i wybrać odpowiednik rozmiaru, który nosicie najczęściej w markach z kontynentu. Obydwa body są w tym samym rozmiarze i obydwa pasują tak samo, więc za jednolitość w obrębie marki piątka z plusem!

gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar
gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar

Jedno i drugie body ma jednak pewną wadę; przy całej zgodności tabelkowej były szyte (jak chyba każde inne body na świecie) na osobę niższą niż ja. Ze swoimi 173 cm wzrostu jestem niestety nadal za wysoka na mnóstwo body produkowanych przez bieliźniarzy, chyba tylko to z Lidla było dobrej długości. Nie obraziłabym się, gdyby między udami znalazło się odrobinę więcej materiału 😉 szczęśliwie body pomału się do mnie dopasowują z kolejnymi praniami i coraz mniej im brakuje do perfekcji.

gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar

Bardzo mnie cieszy fakt, że mimo sztuczności materiałów nie pocę się w żadnym z body nadmiernie. W Sweet Sinner mogę swobodnie spać, a w Drucilli chodzę jak w topie do dżinsów, i sprawdza się wyśmienicie – co prawda w temperaturach raczej cirka 20-23 stopnie (kiedy to piszę w Warszawie mamy piękny Październik, mimo że 3 dni temu było afrykańskie lato).

gotyckie holograficzne syrenkowe body z pentagramem Killstar

Bardzo istotna informacja dla tych z nas, które chcą kupować etycznie: Killstar ma w regulaminie zapis, który głosi, że mimo szycia w Azji nasze ciuszki wychodzą spod igieł i nożyc osób, które są dorosłe, nie są niewolnikami, mogą wchodzić w związki zawodowe, są godziwie opłacane, i zapewnia się im zdrowe warunki pracy. Cieszy mnie to i chciałabym, żeby więcej marek miało transparentną politykę etycznego szycia.

Czy polecam Killstar? Tak, ale kupujcie na wyprzedażach. Skoro udało im się wypuścić fakapek ze szwalni, to będę ostrożna, jednak ceny w dziale outlet czy na wyprzedażach są bardzo przyjemne, a stylistyka produktów praktycznie nieznana gdziekolwiek indziej. Chcecie body z Marilynem Mansonem? Proszę bardzo 😉

body gotyckie Killstar z twarzą Marylina Mansona
Killstar – Eat The Bitch Bodysuit [B] (do 2XL)
Tagi: , , , , , , ,

Related Posts

by
Aga to leniwa buła, której nie chce się kupić kotletów do wyrównywania asymetrii biustu, wielbicielka staników niezwykłch i szperaczka okazyjna. Z wykształcenia psycholog kliniczny, co nie lubi NFZtu, z zawodu copywriter i marketingowiec, jak 99% absolwentów psychologii. 65F / 70E UK, 65G PL
Previous Post Next Post
0 shares