Currently Browsing: Recenzje Sponsorowane

Szafiry w ciemnościach; recenzja biustonosza Vena – VB-340 70F

Szafir to taki kamień szlachetny, który gdyby wisiał na mostku bohatera niniejszej recenzji, to wywindowałby jego cenę o ok. 400%. Ale nie wisi, dzięki czemu szafirowy jest wyłącznie kolor nici przeplatającej czarny plen biustonosza i cyrkonia na mostku, za co z pewnością podziękuje portfel każdej z wielbicielek Veny. Tak, dziś wracamy do tej białostockiej firmy, […]

CONTINUE READING

Czerwone korale; recenzja biustonosza Vena – VB353 70G

Użytkownicy staników dzielą się zazwyczaj na dwa obozy: fanów kop (lub biustonoszy moulded albo termicznie formowanych, jak wolicie) i wrogów kop. Ja sama latami siedziałam na barykadzie, zastanawiając się, czemu na moim biuście powodują efekt minimizera. Trochę jednak czasu mi zajęło, zanim zdałam sobie sprawę, że stosuję całkowicie niewłaściwe metody dopasowania tego typu staników… jeśli […]

CONTINUE READING

Buduar w ogrodzie botanicznym: recenzja biustonosza Samanta Chloe 65D

Hitem tegorocznego lata (niestety zbliżającemu się ku końcowi) w polskim światku bieliźnianym okazał się niestandardowy wzór roślinny, a mianowicie… kapusta na modelu Lamia z kolekcji Unikat. Kolejny dowód potwierdzający, że moda nie zna ograniczeń, a ogrody botaniczne to nieskończone źródło inspiracji. Projektanci Samanty również sięgnęli po oryginalny motyw, a mianowicie liście miłorzębu (Ginkgo biloba, o czym […]

CONTINUE READING

Baśń o Szecherezadzie; recenzja biustonosza Nazeli – Emma 70J

Nazeli to marka, która kojarzy mi się z bezkompromisowymi projektami. Śmiało odziewa biusty duże i małe w lack, eko-skórę czy ognistą czerwień. Recenzowany przeze mnie kiedyś czerwono-koronkowy model był randkową klasyką w nieco bardziej intensywnym kolorze. Z kolei Emma, czyli model, który dziś wrzucamy na tapetę, to wzór typowo codzienny z lekkim twistem. Nazeli – […]

CONTINUE READING

Błękit Thénarda; recenzja biustonosza Le Vernis – Romance 65H

Klimaty świtezie i wróżkowe, względnie syrenie i bajkowe, to zawsze moje najbardziej ulubione style bielizny. Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z Le Vernis na swoim pierwszym Salonie Bielizny, z tym właśnie skojarzyła mi się estetyka brandu; królewna elfów i jej świta. Dzisiaj przymierzamy się do doroślejszej już wersji nadal bardzo eterycznego modelu, czyli Romance’a w […]

CONTINUE READING