Miasto w Georgii; recenzja biustonosza Cleo – Atlanta 65F

Jeśli gdzieś w katalogu widzę kolor petrol albo morski, to wiecie już dobrze że strzygę uszami (oczami?) z uwagą. W nowej kolekcji Cleo morsko-benzynowa jest Atlanta, czyli magnetyczna, uwodzicielska propozycja z twistem. Innymi słowy – no cześć, Cleo wypuściło kolejnego musisztomiecia! Nie wątpię bowiem, że Atlanta pojawi się jeszcze w przynajmniej kilku wersjach kolorystycznych… zwłaszcza, że w wyprodukowanie tego zapięcia musiało pójść niesamowicie wiele czasu i wysiłku. Ale może przejdźmy najpierw do rzeczy, a potem zachwyty nad inwencją technologiczną 😉

Cleo – Atlanta Plunge 65F

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Wymiary/Measurements:

Obwód rozciągnięty/Band streched:  75.0

Obwód w spoczynku/Band:  61.5

Szerokość miski/Cup width: 14.0

Głębokość miski/Cup depth    23.5

Długość pojedynczej fiszbiny/Wire length: 23.5

Wysokość mostka/Gore height :  5.5

Szerokość mostka/Gore width: 1.5

Wysokość pasa koło miski/Wing height: 10.0

Szerokość ramiączek/Straps width:  1.5

Haftek w rzędzie/Hooks: 2

Ocena: / Rating:  

Estetyka / Aesthetics

  Wygoda / Comfort  

  Cena / Price

  Wytrzymałość / Longevity  

    Kształt / Shape

Atlanta to miękki plunge w kroju podobnym do mojej ulubienicy, Skye, i hitu Panache Black, czyli Ruby. Kolor jest przeciekawy – to coś pomiędzy morskim, granatowym, i turkusem. Jego główną atrakcją są koronkowe skrzydełka, zapinane na plecach. Koncept wydaje się znany; przecież na blogu objawił nam się podobny model od Gai – jednak tym razem został moim skromnym zdaniem dopracowany nieco, ponieważ nie grozi szarpaniem za włosy.

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Zapięciem jest tym razem nie haczyk, a magnes; i to porządny, neodymowy prawdopodobnie, który trzyma tak mocno, że Atlantę można najpierw zapiąć, a potem założyć przez głowę. Ba – trzyma tak, że gdy rozepnę sobie stanik na plecach, magnesik nadal pozostaje zapięty i podnosi cycki jak klasyczny halterneck niebrafitterski. Nie powiem, jestem pod pewnym wrażeniem, bo chociaż cycek mam nieduży, to jednak swoje on waży.

Moje skoliotyczne plecki niestety powodują, że koronkowe skrzydełka na plecach leżą krzywo, i nie za bardzo da się z tym cokolwiek zrobić. Nie jest to jednak – pragnę podkreślić – wada biustonosza, bo uszyty został prosto i symetrycznie, więc nie będę odejmowała punktów za estetykę. Postanawiam mieć tę krzywość gdzieś i nosić Atlantę i tak 😉 szkoda życia na nieciekawe staniki, skoro można mieć na grzbiecie trójkąty w ażur.

Nie mogę także z kronikarskiego obowiązku nie wspomnieć o magnesie i jego właściwościach; wg. producenta Atlanty nie powinny nosić osoby z rozrusznikami i wszczepialnymi defibrylatorami serca ze względu na możliwe zaburzanie ich pracy. No niestety, coś za coś, aczkolwiek jestem przekonana, że magnesik można łatwo wymontować i wymienić go na haftkę w jeden jesienny wieczór z Netflixem – jeśli akurat w Atlancie zakocha się osoba z robosercem 🙂

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Koronka na Atlancie ma dosyć duże oczka; to nie jest zwiewna świteź ani kołderkowy klimat, tylko zabawa geometrią i ażurem. Niektórych może to razić, ale mnie zawsze cieszą eksperymenty. Kolor przydaje koronce nieco jakby marynistycznego sznytu – może to sieć rybacka do połowu syren? Może Posejdon w wolnych chwilach szydełkuje?

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Rozmiar to moje klasyczne 30F – rodzina Panache nie zawiodła i wybór rozmiaru jest tu formalnością, bo w pojedynczym modelu musiałam wybrać szersze pod biustem 32E. Jest to coś, co bardzo sobie w brytyjskich stanikach cenię… zwłaszcza teraz, kiedy już nie noszę w każdej polskiej marce 65G i zaczynam musieć zgadywać, jaki rozmiar będę nosić w jakim modelu.

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Elastyczna koronka miseczek także robi robotę, dostosowując się do mojej asymetrii. Nie mam na myśli tego, że stanik ją ukrywa – nie, widać idealnie, która pierś jest większa – ale żadna nie fruwa luzem w za dużej miseczce ani nie jest przecinana na pół brzegiem koronki. Dół podszyto siateczką, dzięki czemu cycki wsparte są podwójnie, a trójszwowa konstrukcja zbiera biust. Na jednym zdjęciu stockowym z blond modelką widać pomarańczę w szklance, mi szczęśliwie tego efektu oszczędzono.

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Drobna uwaga odnośnie komfortu – Atlanta ma nisko ustawione fiszbiny, co oznacza, że niektórym może się wbijać końcówkami w mostek. Jeśli boicie się tego efektu, wybierzcie rozmiar więcej pod biustem, ponieważ mniej napięty obwód nie będzie wpychał fiszbin wgłąb Waszych klatek piersiowych. Osoby wpadające pomiędzy rozmiary – kupcie swój klasyczny rozmiar i przedłużkę, dopinając sobie jeden rządek oczek, póki obwód się nie rozbije.

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Do kompletu dostajemy figi brazylijskie w typowym dla Cleo kroju – ten model majtów przewija się przez większość serii marki. Nie powiem, lubię taką spójność, zwłaszcza że w rodzinie Panache recyklinguje się kolory w kilku kolejnych kolekcjach, pozwalając przy podobnych krojach na zabawę w mix and match.

biustonosz miękki plunge Cleo Atlanta z magnetycznym zapięciem na szyi

Cena Atlanty w Polsce to ok 200 zł – jest to więc kolejny nieco droższy niż przeciętny, ale nadal przyjazny portfelowi biustonosz.

I tym akcentem rozpoczynamy sezon AW19 w rodzinie Panache – wysokim C i kandydatem do miana Najciekawszego Rozwiązania Technologicznego 2019. Model Atlanta kupicie do miseczki H brytyjskiej, więc w dosyć sporym zakresie rozmiarów. Kto się zatem pokusi na morskiego ażurowca?

Tagi: , , , , , , , ,

Related Posts

by
Aga to leniwa buła, której nie chce się kupić kotletów do wyrównywania asymetrii biustu, wielbicielka staników niezwykłch i szperaczka okazyjna. Z wykształcenia psycholog kliniczny, co nie lubi NFZtu, z zawodu copywriter i marketingowiec, jak 99% absolwentów psychologii. 65F / 70E UK, 65G PL
Previous Post Next Post
0 shares