Dalia – Ada Semisoft 80J; szafiry i rubiny

Ada to chyba najbardziej wyróżniająca się estetycznie propozycja Dalii na sezon jesień-zima. Dlatego zaczęłam zacierać łapki jak tylko okazało się, że będę miała okazję go przetestować! Przed Wami kolejna – moja druga! – recenzja biustonosza marki Dalia na dużym biuście! 

Dalia Ada Semisoft 80J – wymiary

Obwód rozciągniętyBand stretched94.0
Obwód w spoczynkuBand78.0
Szerokość miskiCup width19.5
Głębokość miskiCup depth31.0
Długość pojedynczej fiszbinyWire length29.5
Szerokość mostkaGore width2.0
Wysokość mostkaGore height10.6
Wysokość pasa koło miskiWing height13.0
Szerokość ramiączekStraps width2.5
Haftek w rzędzieHooks3

Ocena

Estetyka: 9/10

Wygoda: 7/10

Wytrzymałość: 9/10

Cena: 8/10

Kształt: 8/10

Kolorystycznie Ada to absolutny majstersztyk. Połączenie malinowej czerwieni i szarogranatowej kratki momentalnie wpada w oko. Podoba mi się, że są to nieco mniej oczywiste odcienie tych kolorów niż po prostu czerwony i granatowy. Część czerwona nie jest też po prostu czerwona. Również jest na niej niemal niewidoczny nadruk krateczki, a kolor miejscami jest ciemnejszy, a miejscami jaśniejszy. Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi, że haft, którym jest przyozdobiona, różni się nieco odcienami czerwieni i granatu. Podejrzewam jednak, że znalezienie dokładnego odcienia nici może być nieco trudne, więc wybaczam to 🙂

Miseczka, jak w przypadku miękkusa, jest trzyczęściowa z pionowymi cięciami. Mikrofibra z której zrobiona jest dolna część miseczki, jest nieco elastyczna. Haftowana siateczka w części górnej – nie. Pas obwodu jest nieco mniej elastyczny niż w przypadku Rosalyn i, mam wrażenie, również nieco ciaśniejszy? Nie miałam żadnych problemów z zapięciem biustonosza, ale czuję się weń nieco bardziej ściśnięta. Jestem jednak przekonana, że w noszeniu ulegnie lekkiemu rozciągnięciu, żeby było wygodniej. Ramiączka z kolei również są sztywne, jak w Rosalyn. Plus należy się za ich szerokość i fakt, że również znalazł się na nich ozdobny hafcik. Ozdobne ramiączka w biustonoszu to niby taki mały detal, ale naprawdę dodają całości eleganckiego szyku. Na mostku i ramiączkach mamy czerwone kokardki z satyny.

Jak to się nosi?

Mimo iż Ada to semisoft, to nie ucieknę w tej recenzji od porównania z poprzednim recenzowanym przeze mnie modelem, Rosalyn. Dlaczego? Ano, dlatego, że mam z Adą podobny problem co z Rosalyn, czyli krój misek nie do końca dopasowany do mojego kształtu biustu. Mostek odstaje mi na dobre 2-3 centymetry od ciała. Aby uniknąć takiego efektu polecam Wam spotkanie z brafitterką (np. w salonie Dalii, bezpłatnie), bo clou tkwi w tym, by dobrze dobrać biustonosz.

Porównałam sobie noszenie go z posiadanymi przez mnie innymi semisoftami firmy Vena (recenzja tutaj) i Gaia. Ada posiada wyższy od nich obu mostek (o jakiś centymetr) i to tutaj moim zdaniem powstaje mój problem. Ale to po prostu kwestia danej konstrukcji, która nie pasuje do mojej anatomii. Nie oznacza to, że biustonosz jako-taki jest niewygodny – po prostu wiem, że to nie tak powinno leżeć i pod bardziej obcisłymi ubraniami będzie to widoczne. Tym niemniej, jeśli chodzi o kwestię ogólnego komfortu, nosi się go dość neutralnie. Nic nie uwiera, nie ściska zanadto (acz trochę ściska, ale ja lubię), nie wżyna sie gdzie nie powinno. Nie mam też żadnych zarzutów pod względem jakości wykonania. Wszystkie szwy są solidne, nic się nie siepie, nie wystają żadne niteczki.

Majtki w komplecie

Ada, podobnie jak Rosalyn, ma do kompletu trzy rodzaje majtek – stringi, klasyczne figi i figi z wysokim stanem. Wybrałam oczywiście majtki z golfem 🙂 i o rany, jakie to są ładne majtki!!! Wykonane w większości z mikrofibry, z przodu mają siateczkowy panel ozdobiony haftem – tym samym co na biustonoszu, a więc w nieco innych kolorach niż nadruk na mikrofibrze. Sam materiał jest bardzo elastyczny i ładnie dopasowuje się do figury. Jest też bardzo miękki, więc raczej nie ma mowy o żadnym efekcie modelującym. Tym niemniej prezentują się naprawdę apetycznie! Jedyna uwaga, którą mogłabym mieć, to brak siateczki w tylnej części – jest ona zrobiona w całości z mikrofibry. W pozostałych modelach tył jest wykonany z kombinacji mikrofibry i haftowanej siateczki, albo po prostu z siateczki. Myślę, że jej dodatek i w tym modelu (albo może CAŁY TYŁ z siatki?) dodałby im odrobiny pieprzu. Ale i tak – brawo!

Dalia Ada Semisoft 80J: opinie końcowe

Podobnie jak w przypadku Rosalyn, Ada sprawdzi się u osób o dość “zbitym”, okrągłym biuście – ale zawsze przed zakupem najlepiej zmierzyć, szukając dopasowania niczym książę szukający swojego Kopciuszka. Każda z nas jest inna, nawet jeśli mamy ten sam rozmiar biustonosza.  Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że im większy biust, tym bardziej te różnice (wysokość, szerokość, kształt) będą wpływać na komfort noszenia biustonosza.

Gdyby semi-soft nie przypadł wam do gustu, to Ada występuje także w wersji zupełnie miękkiej w dwóch wersjach – K02 i K26.

Poza tym, nawet jeśli konstrukcje Dalii nie do końca sprawdzają się na moim biuście, to ich estetyka jest na naprawdę wysokim poziomie i z wielką chęcią zobaczę co zaproponują na konkretne sezony. Nacieszę przynajmniej oczy, jeśli nie biust 🙂

Rzućcie okiem na nasze inne recenzje Dalii na mniejszy i większy biust:

Skomentuj