dalia ophelia czerwony biustonosz koronkowy

Dalia – Ophelia Soft 70F; Szekspirowska czerwień

Ophelia to kolekcja bielizny Dalii, składająca się z trzech krojów biustonoszy, trzech krojów majtek, koszulki nocnej, piżamki i dwóch szlafroczków. Brawko, swoją drogą, za produkowanie bielizny nocnej do rymu z dzienną! Tego mi w polskim (i nie tylko) bieliźniarstwie brakuje strasznie. Dzisiaj skupimy się na modelu K23, czyli miękkiej balkonetce.

Dalia – Ophelia Soft K26

Obwód rozciągniętyBand stretched79.0
Obwód w spoczynkuBand64.0
Szerokość miskiCup width14.0
Głębokość miskiCup depth22.5
Długość pojedynczej fiszbinyWire length25.5
Szerokość mostkaGore width1.5
Wysokość mostkaGore height8.0
Wysokość pasa koło miskiWing height9.0
Szerokość ramiączekStraps width1.8
Haftek w rzędzieHooks3

Ocena

Estetyka: 8/10

Wygoda: 9/10

Wytrzymałość: 9/10

Cena: 7/10

Kształt: 8/10

Główną i w zasadzie jedyną wadą mojej Ophelii jest to, że nie jest symetryczna. Mówi się, że symetria to estetyka ludzi ubogich duchem… ale nie poradzę, cenię sobie ją (oraz jasny w swojej celowości jej brak). Dolny brzeg mostka biustonosza ozdabia rzęskowa koronka, która nie została ułożona właściwie, centralny pionowy szew majtek również dzieli wzór haftu na niesymetryczne części. To mi trochę zgrzyta.

[Edit:] Dalia poprosiła o zamieszczenie następującego dopisku: „Każdy biustonosz to ręczna praca szwaczek i trudno o maszynową precyzję. Oczywiście starają się, by ta symetria była zachowana, ale czasem zdarza się taki model, jaki trafił w Wasze ręce. Haft jest lagowany ręcznie – czyli każda warstwa jedna po drugiej jest
układana na siebie kilka lub nawet kilkanaście razy. Możliwym jest że przy krojeniu – również ręcznym, troszkę się brzeg może nie nachodzić. W szyciu to również może się przesunąć ale już nieznacznie.
„. Docelowo biustonosze mają być symetryczne.

Pomijając jednak symetrię… Ophelia jest wygodniczkiem! Materiały nie wzbudziły od razu mojego zaufania, ale po jakimś czasie odkryłam, że ten biustonosz Dalii znakomicie radzi sobie z podtrzymaniem przez cały dzień i nie wcina się ani nie ciśnie nigdzie. Do stopnia, w którym można w nim spać! Rozmiar 70F pasuje zgodnie z oczekiwaniami, 65. z całą pewnością bym nawet nie zapięła. Miseczki są wypełnione i nie marszczą się, nadając biustowi kształt raczej zaokrąglony i wypchnięty wprzód. Sugerowałabym zatem osobom noszącym w innych polskich markach mniejsze obwody podskoczyć o oczko w górę. Ważne: fiszbiny są odrobinę krótsze niż kanaliki!

Ophelia ma charakterystyczny, soczysty, czerwony hafcik na beżowym tle. Kokardka na mostku jest w delikatnie cieplejszym, pomidorowym odcieniu, haft jest natomiast bardziej w kierunku chłodniejszej czerwieni. Dodatkową ozdobą jest złoty filigranek, który jest miłą odmianą od perełek i kryształków. Wolałabym, żeby był wyżej i zasłonił szwy na zakończeniu kanalików fiszbinowych, ale to osobista preferencja.

Konstrukcja K26 wygląda na zaprojektowaną dla biustów raczej kroplowatych, osadzonych blisko siebie – bliżej, niż osadzony jest mój biust, co widać. Co ważne – zdjęcia sklepowe trochę przekłamują sytuację. Ophelia jest wręcz skandalicznie przezroczysta… co oczywiście dla mnie jest wielkim, neonowym, pulsującym plusem, ale warto mieć to na względzie. Nieprzezroczysty jest tylko obwód, obszyty przemiłą w dotyku beżową dzianinką. Biustonosz ma usztywnienia boczne, które są jednak niewyczuwalne i niegroźne. Dodatkowy plusik Ophelia dostaje ode mnie za trzyhaftkowe zapięcie; jest to optymalna dla mnie liczba haftek i gigantyczna, odczuwalna ulga dla pleców.

Majtki do kompletu to skąpiutkie stringi z metalowymi kółeczkami, pełniącymi funkcję ozdobną. Plusik za ten pomysł, lubię takie wykończenia. Rozmiar XL pasuje zgodnie z oczekiwaniami. Dużą zaletą majtek jest to, że leżą świetnie nawet na krąglejszych brzuszkach!

Opinie końcowe

Ophelię poleciłabym tym osobom, które pragną małych dawek czerwieni i przezroczystości w swojej kolekcji. W połączeniu ze skromnymi powierzchniowo stringami otrzymujemy bardzo kusidełkowy komplet, przypominający mi nieco prace Adiny Reay i starsze modele Fauve.

Skomentuj