Ewa Bien – Sanita 139 70G [KOD RABATOWY!]; Klątwa Ondyny

Do Ewy Bien mam sentyment, ponieważ jej wyrób był moim pierwszym profesjonalnie dobrym polskim biustonoszem w rozmiarówce D+. Ciężko uwierzyć, że moje ówczesne kształty zmieściły się w 75D (dowód poniżej, ale robiony mikrofalówką), biorąc pod uwagę, że z bohaterką dzisiejszej recenzji potrzebuję już 70G! Zbrafitowana zostałam przez przemiłą sprzedawczynię w piaseczyńskim Factory Outlet, i przy okazji dowiedziałam się, że rozmiarówka polska i brytyjska się różnią… szokujące, wiem 😉

Po powyższym kropkowanym cudzie o imieniu Amelia miałam jeszcze kilka innych modeli od Ewy Bien, w tym przepiękną Atlantę, Balora, Varadero, i Venus. Byłam wielką fanką estetyki marki, i korzystałam ze stałych wyprzedaży swoim studencko-licealnym budżetem korepetytorki z matematyki. Potem nasze drogi rozstały się z przyczyn budżetowych, i kolejnym wyborem była już Talia, którą kupił mi w ramach prezentu Misek Trzeci. Dość rzec, że nie trafiliśmy z rozmiarem – wylewałam się każdą stroną. Dziś wracam jednak do początków swojej brafittingowej historii, a Wam opowiem, czemu niektóre marki działają lepiej w pewnych okresach życia, a inne mniej.

Ewa Bien – Sanita B139 Soft 70G

Wymiary/Measurements:

Obwód rozciągnięty/Band streched:  75.0

Obwód w spoczynku/Band:  65.5

Szerokość miski/Cup width: 15.5

Głębokość miski/Cup depth    22.1

Długość pojedynczej fiszbiny/Wire length: 27.0

Wysokość mostka/Gore height :  7.0

Szerokość mostka/Gore width: 1.5

Wysokość pasa koło miski/Wing height: 10.0

Szerokość ramiączek/Straps width:  1.5

Haftek w rzędzie/Hooks: 2

Ocena: / Rating:  

Estetyka / Aesthetics

  Wygoda / Comfort  

  Cena / Price

  Wytrzymałość / Longevity  

    Kształt / Shape

granatowy biustonosz na duży biust z zielonym i limonkowym haftem, model Sanita 139

Sanita w posiadanej przeze mnie wersji to miękka balkonetka z jednym pionowym szwem – mam chyba ostatnio do nich wyjątkowego farta! Jest to mój drugi w ogóle balkon od Ewy Bien, i pierwsze co mi się rzuca w oczy, to szerokość miseczek. Odzwyczaiłam się zdecydowanie od konstrukcji Ewy i zapomniałam, jak szerokie i wysokie bywają miseczki tej marki. Są zdecydowanie wyższe i szersze od mojej Florence, a tę szerokość podkreśla jeszcze rozmieszczenie ramiączek, które jak widzicie tworzą łuki na moich ramionach. Jak na mój rozstaw skrzydeł nieco lepsze byłyby przesunięte o 4 cm do środka.

granatowy biustonosz na duży biust z zielonym i limonkowym haftem, model Sanita 139

Zwracam na to uwagę, ponieważ gdy byłam młodsza mój biust leżał bardziej na środku, wskutek czego nie potrzebowałam za dużo przytrzymania piersi z boków. Szerokie rozstawienie ramiączek jest zazwyczaj wrogiem zebrania z boków, i w moim wypadku oznacza to, że biust przyjmuje kształt trapezu: wąskiego na podstawie, szerokiego u góry, ponieważ tkanina nie jest napięta u góry i z boków. Ta nienapięta tkanina, która normalnie przytulałaby się do moich piersi, odstaje co nieco na górze, udając za duże miseczki. Planujemy edukacyjny post na ten temat niedługo, więc spodziewajcie się dokładniejszych wyjaśnień i przykładów zdjęciowych!

Chciałabym jednak podkreślić, że nie jest to błąd konstrukcyjny – takich opisywałam już na blogu kilkanaście, a to jest wyłącznie niedostosowanie do mojej figury. To wiedza, która pozwoli Wam zidentyfikować powód, dla którego coś się marszczy; nie zawsze oznacza to za dużą miseczkę, która nie da piersiom odpowiedniego wsparcia. Sanita trzyma mój biust jak zabetonowany!

Kiedy ostatni raz mierzyłam coś od Ewy Bien – Talię – 65 ledwo się na mnie dopinało, toteż wybrałam obwód 70. Zapinam się na 1. rząd haftek i jest to komfortowe, obwód nie wgryza mi się w ciało ani nie obciera. Obwód podszyto siateczką, która oddziela naszą skórę od koronek, co również jest bardzo sensownym zabiegiem pozwalającym na większy komfort użytkowania i ograniczający efekt sztucznych wałeczków.

Biust jest z profilu bardzo okrągły, co dobrze świadczy o rozmieszczeniu pionowego szwu. Z półprofilu jest natomiast nieco spadzisty i zaokrąglony już w miseczce, a nie nad nią, więc nie mamy efektu skoczni.

Jeśli chodzi o estetykę wykonania, to zarówno projekt jak i dbałość o szczegóły są nienaganne. Za serce ujęła mnie fantastyczna, nimfia jakby koncepcja całości, która przypomina mi wodorosty przesuwające się leniwie w ciemnej głębinie wody. Granat i miętę haftu przełamuje metaliczny, brązowawy odcień, który z kolei przywodzi mi na myśl zardzewiałe elementy jakiegoś statku, wyłowione z wody przez któreś z legendarnych stworzeń i wyniesione na brzeg. Całość wykańcza limonkowe wypełnienie „listków”. Sanita to zdecydowanie model, który pełnej mocy nabiera w starciu z mocnymi kolorami i ciekawym zestawieniem barw, a nie w bladych pastelach.

granatowy biustonosz na duży biust z zielonym i limonkowym haftem, model Sanita 139

(W gratisie bardzo ekskluzywne zdjęcie będące dowodem, że Kasia z Lolą bywają złośliwe i nie powiedzą mi, że kolorowy makijaż wygląda w aparacie jakbym przygotowywała się do roli Jokera).

granatowy biustonosz na duży biust z zielonym i limonkowym haftem, model Sanita 139

Do kompletu wybrałam sobie figi, które spowodowały u mnie pewne zaskoczenie: odwracam je, i WTEM!

Pepitka. A właściwie pepitkopodobna jakby krateczka, której się nie spodziewałam i którą mój mózg postanowił przeoczyć. Z przodu mamy również szyfonową kokardkę powtórzoną z mostka biustonosza. Rozmiar L jest ciutkę obcisły, i chyba następnym razem pokuszę się o XL, ale nadal swobodnie mogę go na siebie wciągnąć 😉

Opinie końcowe

Zdecydowanie czeka mnie rajd po krojach Ewy Bien, by znaleźć ten idealny, ale z racji ich wielości nie czuję się specjalnie przerażona tym zadaniem 😉 Sanita to bardzo bogata, ozdobna opcja, która sprawdzi się zarówno jako alternatywna baza (bo jest ciemna) jaki i w roli kusidełka (kaman, widzicie, dlaczego).

A teraz… drobny prezent dla Was!

Mamy dla Was kod rabatowy w wysokości 10% na linię Sanita granatowa do wykorzystania w terminie od 10.12 do 11.12. Kod należy wpisać w koszyku zakupowym, aby rabat został naliczony.

Kod rabatowy to: MISKIDWIE_SANITA

Tagi: , , , , , , , , , ,

Related Posts

by
Aga to leniwa buła, której nie chce się kupić kotletów do wyrównywania asymetrii biustu. Z wykształcenia psycholog kliniczny, co nie lubi NFZtu, z zawodu marketingowiec, jak 99% absolwentów psychologii. Z zamiłowania gospodyni domowa, która walczy z patriarchatem za pomocą rondla i słowa pisanego. Kocha kolor zielony, brokat i styl rockabilly. 65F / 70E UK, 65G PL
Previous Post Next Post
0 shares