Excellent Beauty koszulka cover

Excellent Beauty – U-810 L/XL; Mentolowe giezło

Powody, dla których sięgnęłam po koszulę nocną z dzisiejszej recenzji są dwa: po pierwsze staram się wyjść ze swojej strefy komfortu (biała koronka na górze!), po drugie rzadko kiedy widuję w bieliźnie taki piękny odcień ostrego turkusu a’la mentolowe cygaretki. Turkus to taki przyrodni brat zieleni i błękitu, który obydwie grupy kolorystyczne przerzucają sobie nawzajem jak gorącego kartofla, zależnie od fantazji osoby kategoryzującej towar w sklepie online. Ja natomiast szukam tego koloru zawsze, bo jest idealnie w klimacie wróżkowo-baśniowym, żeby poruszać mi wyobraźnię.

Excellent Beauty – Koszulka U-810 L/XL

Zawód nr. 1 i na szczęście ostatni – kolor. Ja wiem, że w zależności od ustawień monitora dzieją się różne cuda, ale to kolejny już turkusowy model, który na żywo ma inny kolor. U-810 na zdjęciach stockowych (sprawdzałam na kilku urządzeniach) ma nasycony, mocny kolor, w rzeczywistości satyna jest zaledwie <groszkowo-miętowa, z domieszką żółci jakby. Kolor jest sporo cieplejszy niż sugerowałyby zdjęcia producenta. Szkoda, gdybym wiedziała od razu, jakiej barwy jest koszulka, to raczej bym jej nie zakupiła. Na obronę Excellent Beauty mogę powiedzieć tyle, że odwzorowanie prawdziwego koloru jest sakramencko trudne i mój aparat także poległ.

miętowa i biała satynowa koronkowa koszula nocna Excellent Beauty U-810

Pomijając jednak barwę U-810 jest całkiem przyjemną koszulą nocną z nader sprawnie zrobionymi miseczkami, z których mój biust się nie wylewa, ale dostojnie osiada w formie kropel. Koronka miseczek jest elastyczna, dzięki czemu piersi są zaokrąglone naturalnie, ale trochę jednak wsparte. Nie wypadam środkiem, co jest pewnym zaskoczeniem! Na plus jest to, że Misek III dał własną, osobistą aprobatę, co na tym etapie już rzadko się zdarza. Ciężko czymkolwiek zachwycić osobę, której partnerka ma więcej bielizny niż ubrań.

miętowa i biała satynowa koronkowa koszula nocna Excellent Beauty U-810

Wykonanie jest bez zarzutu, nie widzę niedoróbek. Dyskusyjna jest ozdoba między miseczkami – ani piękna ani brzydka, ja widziałabym tu raczej jakiś prosty kryształek pod kolor dołu, ale to już kwestia gustu. Cieszy mnie, że w ogóle coś się pojawiło, bo to wcale nie jest takie oczywiste. Komfortowi użytkowania nie mam nic do zarzucenia. Koszulka mnie nie zapociła ani nie zmarzłam w niej, nie szeleści (tak, zdarzają się satyny szeleszczące!) i nie odbarwia się, natomiast mnie się szalenie łatwo i nawet steamer miał problem z poradzeniem sobie z zagnieceniami.

miętowa i biała satynowa koronkowa koszula nocna Excellent Beauty U-810

Rozmiar L/XL spokojnie mieści moje krągłości; koszulka nie opina mi się na biodrach jak spódnica ołówkowa, co jest zmorą w tego typu giezłach. Z tego powodu bardzo ostrożnie podchodzę do zakupu koszul innego typu niż baby doll, które z definicji muszą mieć całkiem sporo materiału pod biustem… rzadko zdarza mi się trafić na coś w prostym kroju, co po prostu pasuje.

miętowa i biała satynowa koronkowa koszula nocna Excellent Beauty U-810

Opinie końcowe

Satyna dołu nie jest luksusowa w żadnym razie, ale nie trąci też tanizną. Moim zdaniem plasuje się idealnie pośrodku skali jakości tkanin; jest całkowicie akceptowalna, ale szału nie robi. Wygląda na to, że Excellent Beauty to marka budżetowa i zapewnia jakość adekwatną do ceny. A przynajmniej ceny, którą za koszulkę zapłaciłam, czyli ok. 70 zł. Mam kilka innych wyrobów marki na oku, ale chyba poczekam, aż dowiem się, czy kiks z kolorem to wypadek przy pracy, czy też element jakiejś szerszej machlojki. Jeśli miałabym coś zarzucić koszulce, to być może pewną… bezpłciowość? Nie jest musisztomieciem, ale będzie świetną bazą, jeśli dopiero rozbudowujecie kolekcję dessous.

Skomentuj