Mat – Kelly Balconette 65G; Budyń z fiołków

Można spokojnie rzec, że do recenzji czegokolwiek od Mata zabierałam się latami, od kiedy zobaczyłam truskawkowo-różowego Rodosa na Salonie Bielizny. Nie bardzo miałam jednak chęć wybrać push-upa, a to było wszystko, co w swojej ofercie Mat na mój rozmiar miał (a także na znaczną większość rozmiarów). Ileż push-upów można mieć w szufladzie? I to mając rozmiar, który część kobiet wręcz chce dusić minimizerami? W kolekcji AW 2019′ pojawiły się jednak w końcu balkoniki, i to nawet balkoniki plus size! Nie mogłam więc nie zanurkować w katalog i nie wybrać sobie czegoś do obowiązkowych testów… oto Mat Kelly, fiołkowa skromnisia!

Mat Kelly balconette bardotka biustonosz koronkowy z czarną koronką

MAT – KELLY BALCONETTE 65G

Obwód rozciągniętyBand stretched78.0
Obwód w spoczynkuBand64.0
Szerokość miskiCup width16.5
Głębokość miskiCup depth25.0
Długość pojedynczej fiszbinyWire length31.0
Szerokość mostkaGore width1.0
Wysokość mostkaGore height4.0
Wysokość pasa koło miskiWing height10.0
Szerokość ramiączekStraps width1.5
Haftek w rzędzieHooks2

Ocena

Estetyka / Aesthetics: 7 / 10

Wygoda / Comfort: 9 / 10

Cena / Price: 9 / 10

Wytrzymałość / Longevity: 9 / 10

Kształt / Shape: 7 / 10

Kelly to klasyczna, usztywniana balkonetka z pionowymi szwami. Od wewnątrz pokryta jest bladoróżową bawełną, która przebijając przez czarną siateczkę wydaje się sinofioletowa. To bardzo ciekawy odcień, który na skórze modelki w katalogu (opalonej albo po prostu nie rasy kaukaskiej – nie jestem w stanie stwierdzić) wyglądał bardzo chłodno i kontrastował. Na mnie Kelly jest wręcz szarawa i podkreśla zimne tony skóry. Nie jest to najszczęśliwszy dla mnie kolor i mam wrażenie, że wyglądam w niej nieco… chorobliwie? Na białym tle Kelly wydaje się różowa, a na różowej mnie – sina. To stanik-kameleon!

Mat Kelly balconette bardotka biustonosz koronkowy z czarną koronką

Konstrukcja jest dość klasyczna – miseczki mają dwa pionowe szwy, które są raczej skierowane do zewnętrznej strony miseczki, do pachy. Nie jest to błędem konstrukcyjnym, bo istnieją biusty które potrzebują zebrania od środka, a nie spod pach, ale w moim wypadku lepiej sprawdziłyby się szwy przyśrodkowe. Większa pierś jest lekko zaokrąglona, mniejsza raczej bardziej płaska. Miseczki są bardzo niskie i raczej płytkie, skutkiem czego mam niewielki efekt pomarańczy w szklance. Biust zdecydowanie zezuje, zamiast patrzeć wprzód.

Mat Kelly różowa i czarna blalkonetka usztywniana z koronką w groszki

Rozmiar 65G pasuje prawie zgodnie z oczekiwaniami; obwód pasuje jak klasyczne europejskie 65, natomiast miseczki są ciut małe. Nie na tyle małe jednak, żebym miała je wymienić na 65H, bo wtedy z pewnością mniejsza pierś wpadłaby w miseczkę z efektem pustości u góry. Większa natomiast w 65G jest na granicy przelania się, więc nie ma tu dobrego wyboru, co z tym fantem zrobić. U Mata jestem ewidentnie między rozmiarami, ale wolę mieć lekko za dużo w jednej miseczce, niż lekko za mało. To całkowicie osobisty wybór i możecie mieć odwrotnie, grzechu w tym nie ma 😉

Kelly to zachowawczy, niemal bazowy (może lekko retro?) model z klasycznego segmentu czarnobeży/czarnoróżów. Nie jest niczym zaskakującym, ekscentrycznym ani szczególnie nowatorskim, ale na takie biustonosze też jest miejsce na rynku. Kelly jest swoją drogą ostatnim w tym roku czarnobeżem / czarnoróżem, jaki kupuję / biorę do recenzji, bo przy okazji przeprowadzki policzyłam swoje zbiory… nikt, nikt nie potrzebuje 44 czarnych, czarnobeżowych lub czarnoróżowych staników. Czas na odwyk! Rację miała Rachel Wood, gdy pisała o miłości do czarnobeży…

Trochę smuci mnie ta smętna, cieniutka wstążeczka użyta do zawiązania kokardki… ale nie będę się nad nią pastwić, bo nie siepie się ani nie pruje.

Gdybym miała coś w Kelly zmienić, to byłyby to ramiączka. Są bardzo cienkie i trochę gryzą w ramiona. Długości są natomiast wystarczającej i mogę je wygodnie wyregulować. Byłabym też szczęśliwa, gdyby zostały wszyte odrobinę bliżej środka miseczki, bo miseczka ucieka mi wprzód i nie kształtuje przez to tak dobrze, jak mogłaby. Kiedyś będę musiała napisać posta o tym, czemu umieszczenie ramiączek ma znaczenie! Bo ma, spore.

Mat Kelly balconette bardotka biustonosz koronkowy z czarną koronką

W ramach majtek do kompletu wybrałam wyższe figi – nie są to majty z golfem, ale nie są to też biodrówki. Rozmiar XL leży zgodnie z oczekiwaniami 🙂 trochę szkoda, że zarówno góra jak i dół są bardzo (jak dla mnie) basicowe… ale Kelly to de facto jest model basicowy. Wybrałam go ze względu na nową konstrukcję, a nie ze względu na jej urodę. Figi są więc równie basicowe 😉

Mat Kelly balconette bardotka biustonosz koronkowy z czarną koronką

Opinie końcowe

Nigdy do tej pory nie miałam bielizny od Mat, i jestem zaintrygowana. Kelly nie trafi na moją listę ulubieńców, ale mogę ją zarekomendować ją dość budżetowy balkonik na średnie i małe biusty. Nie sprawdzi się raczej na piersiach sporo większych niż moje, jednak jest obiecującą konstrukcją! Ciekawa jestem, co marka nam zaproponuje w kolejnych sezonach, bo w katalogach Mata pojawiło się kilka wizualnych musisztomieciów, które odstraszyły mnie swoją puszapkową konstrukcją. Następna w kolejce do testów jak zielono-choinkowa Carmela… ale na nią musicie poczekać 😉

Gdzie kupić?

Model Mat Kelly Balconette kupicie w sklepie Kontri, Ekskluzywna, oraz Tania Bielizna 🙂 jeśli zrobicie zakupy pod poniższymi linkami autorki mogą uzyskać prowizję. Dziękujemy!

Skomentuj