Misja

Postanowiłyśmy pisać z myślą o czterech bardzo konkretnych kobietach:

 

Młodej, która nie rozumie własnego ciała, a bardzo chciałaby je pokochać mimo wysiłków społeczeństwa, żeby jednak je znienawidziła.

Przedsiębiorczyni, która ma pomysł na produkt, chce zaoferować innym kobietom miejsca pracy, i patrzy na swoją firmę jak na ukochane dziecko, któremu chce pomóc wyfrunąć z gniazda.

Dojrzałej, która czuje, że przestała być kobietą, bo przekroczyła magiczną granicę 45 lat i nie pojawia się już na okładkach Vouge czy Twojego Stylu.

Postrzelonej, która woli zjeść zupkę chińską i mieć to oszałamiające, jedwabne body, niż bawełniane figi i pełną lodówkę (nie polecamy, ale rozumiemy).

 

Czy przeszÅ‚yÅ›my wszystkie te etapy? Nie, jeszcze nie, ale je przejdziemy. Dlatego chcemy dać tu przestrzeÅ„ na to, żeby móc być każdÄ… z tych czterech osób – albo dwiema lub trzema naraz – i nie zostać wyÅ›mianÄ….

JesteÅ›my blogiem, który zaczÄ…Å‚ swojÄ… przygodÄ™ od pisania tylko o stanikach i brafittingu, a wyewoluowaÅ‚ w historiÄ™ przyjaźni dwóch dziewczyn, peÅ‚nÄ… ich refleksji na temat ciaÅ‚a, spoÅ‚eczeÅ„stwa, w którym żyjemy, zdrowia, seksualnoÅ›ci i psychologii ciaÅ‚a. Teraz poza stertami staników znajdziesz tu sporo wiÄ™cej 😉

To przestrzeÅ„ transfriendly i queerfriendly – nawet, jeÅ›li nie wszÄ™dzie jÄ™zyk jest inkluzywny (za co serdecznie przepraszamy, pracujemy nad wstecznÄ… edycjÄ…), to witamy z otwartymi ramionami osoby wszystkich tożsamoÅ›ci. Każde ciaÅ‚o zasÅ‚uguje na coÅ› fajnego do okrycia siÄ™! Nie ma tu miejsca na transfobiÄ™.

Nie ma tu też miejsca na bodyszejming. Jeśli masz ochotę powiedzieć nam, że kobiety powyżej 75 kg nie powinny czegoś robić, to usiądę Ci zadem na twarz, obiecuję.

Nie lubimy też ejdżyzmu i go nie tolerujemy, wiÄ™c jeÅ›li uważasz, że koronki powinny nosić tylko kuszÄ…ce anioÅ‚ki Victoria’s Secret, no to trafiÅ‚eÅ› / trafiÅ‚aÅ› w zÅ‚y kÄ…t internetów.

Nie chcemy, żebyście nam poumierały na raka piersi, więc z nim też walczymy, w bardzo różny sposób.

To tyle w kwestii tego, czego nie lubimy. A co lubimy?

 

Lubimy gadać o nowoÅ›ciach, przeglÄ…dać katalogi, dyskutować o wyższoÅ›ci plandża nad fullcupem, wygÅ‚aszać pÅ‚omienne mowy w obronie neonowej żółci na stanikach, mówić otwarcie o tym, że mamy cycki i cipki, i zauważać dostojnie, że sÅ‚użą one tylko do tego, do czego je przeznaczymy. JeÅ›li to do Ciebie przemawia – zapraszamy, czuj siÄ™ jak u siebie w domu.