opaski podwiązki na uda Ewa Michalak koronkowe

Opaski na uda przeciwko otarciom; recenzja modelu Ewa Michalak – Nugat r.3

Opaski na uda przeciw otarciom to coś, nad czym zastanawiałam się od dawna; opinie jednak nie zachęcały, i miałam jednak wrażenie, że jest to stosunkowo drogi i niepotrzebny gadżet. W 2019 roku jednak problem sięgnął apogeum, i mój standardowy sposób radzenia sobie (smarowanie ud tłustą pomadką rokitnikową do ust), jakkolwiek nadal działający bez zarzutu, zaczął generować spore koszty (1 pomadka tygodniowo). Dziękujemy Ci, globalne ocieplenie.

Zdecydowałam się więc sięgnąć po rozsławiony przez Galantą Lalę wynalazek Effuniaka, czyli ozdobne opaski na uda przeciwko otarciom, które udają manszetę od bardzo, bardzo cienkich i niewidocznych gołym okiem pończoch. Pomysł w dechę, zwłaszcza, że dla mnie osobiście 99% frajdy z pończoch to ozdobna manszeta właśnie, reszta to uważanie na zaciągnięcia. Z tego też powodu podwiązki mają dla mnie dodatkowy atut; są po prostu estetycznym dodatkiem do moich strojów, które ostatnio dość regularne dryfują w stronę pin up czy rockabilly. Jedno z drugim gra więc idealnie. Co prawda rok zajęło mi wypuszczenie tej recenzji ponieważ #zmianapracy #przeprowadzka #życie, ale mam nadzieję że zostanie mi to wybaczone. W końcu wychodzimy na pierwsze, odważne spacery przed drugą falą COVID-19, więc może się przydać!

Jak dobrać rozmiar?

  • Opaski koronkowe na uda przeciwko obcieraniu Ewa Michalak
  • opaski podwiązki na uda Ewa Michalak koronkowe

Wybrałam rozmiar 3, zgodnie z rozpiską producenta pasujący na uda w przedziale rozmiarowym 63-66 cm. Moje uda mają w obwodzie 61 cm luźno zmierzone, i wg. opisu powinnam wziąć rozmiar 2, jednak obawiałam się, że podwiązki będą mnie zbytnio uciskać. Mam dosyć obfity mięsień krawiecki (no wiecie, tą część uda, którą jeszcze 2 lata temu wszyscy wycinali ze zdjęć w ramach thigh gaps), i wolałabym jednak uniknąć odcięcia sobie krążenia w kończynach dolnych. Zdziwiłam się trochę, bo producentka na stronie informuje, że „jeśli Twój wymiar wypada między rozmiarami sugeruję wziąć mniejszy rozmiar”. Zdecydowałam się jednak zaufać intuicji i kupić podwiązki na uda w rozmiarze 3.

Ten wybór był tylko połowicznie dobry, ponieważ górna krawędź podwiązki musi zostać w moim przypadku podciągnięta aż pod bruzdę pośladkową, żeby spełniała swoje zadanie, ponieważ to tam się obcieram. To niestety z kolei oznacza, że dolny brzeg podwiązki jest dość luźny, i przesuwa się w ciągu dnia po skórze, zostawiając małe, czerwone ślady swojej bytności. Nie mówię tu o śladach jak po biustonoszu lub gumce od majtek, ale w miejscu, gdzie silikon dolnego paska dotykał skóry, pozostają gdzieniegdzie przypominające wybroczyny bordowe plamki wielkości śladu po szpilce, które jednak szczęśliwie dość szybko znikają i po wnikliwym obejrzeniu przez Miska III zostały zakwalifikowane jako niegroźne wykwity skórne marki „taka Twoja uroda”. Górna kreska silikonu również zostawia ślady, i po kilku godzinach noszenia odkleja się ona dość przykro od skóry, jeśli dzień był wyjątkowo upalny i zdążyłam się zgrzać.

Ponieważ zgłupiałam trochę i poprosiłam autorkę opasek, Ewę, o wsparcie, zamieszczam jej osobistą instrukcję, jak opaski na uda nosić 😉

Ja to robię tak, że je zakładam, podciągając aż do pachwiny i w wewnętrznej stronie ud bardzo dokładnie je układając. W takim położeniu tylna cześć ląduje, jak piszesz, w faldzie pośladkowej a nawet wyżej jeśli ktoś ma nieco wiotki tyłek – jak ja. I jest to baaaardzo niewygodne, i się roluje z tyłu a ten wywinięty rulon dodatkowo powoduje dyskomfort i ciągłą chęć podciąganie czyli fuuuu.

Dlatego po założeniu podwiązek, jak opisałam, kucam lub podnoszę nogę zgiętą w kolanie na wysokość krzesła/łóżka po to, by ta tylna cześć się swobodnie zsunęła – nie mylić ze zrolowaniem bo ma się zsunąć poniżej fałdy pośladkowej.

W efekcie – z tylu mam podwiązki znacznie niżej niż z przodu i już się nie zsuwają ani nie rolują podczas chodzenia bo siedzą tam, gdzie powinny.

  • opaski podwiązki na uda Ewa Michalak koronkowe
  • Opaski koronkowe na uda przeciwko obcieraniu Ewa Michalak

Podciąganie sobie tychże opasek aż po mięsień pośladkowy większy ma niestety także tą wadę, że koronkowy brzeg zawija się z tyłu ud i nieco obciera bruzdę pośladkową – ciężko jednak mi sobie wyobrazić wymianę rozmiaru na mniejszy, bo 3 jest na granicy ciasności jak na moje odczucia. Problem rozwiązałam nosząc opaski nieco na skos; wysoko po wewnętrznej i nisko po zewnętrznej stronie ud, bo obcierały mi niestety także wargi sromowe (sic) a nawet były w stanie wyekspediować mi majtki z należnego im miejsca. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że duża różnica obwodów mojego uda przy samej pupie (wg. producentki rozmiar 2) i na wysokości przeciętnej minispódnicy (wg producentki rozmiar 1) może być przyczynkiem niedopasowania, jednak zdecydowanie sugerowałabym brać rozmiar większy, niż sugeruje rozmiarówka. W rozmiarze 2 odcięłabym sobie zapewne dopływ krwi do nóg, bo 3 nadal jest dość obcisły, bardziej niż wystarczyłoby do utrzymania opasek na nogach.

Kilka dodatkowych rad odnośnie wyboru rozmiaru od Ewy:

Za luźne u góry będą się zasuwały i powodowały obtarcia i odparzenia

Za luźne u dołu będą nie tylko robić falbankę ale i boleśnie obcierać 

One muszą być przyklejone do nogi bo będą robić takie samo „kuku” jak za luźny obwód w moim staniku.

Za ciasne u góry będą się rolować, odwijając silikon na wierzch co może spowodować bardzo bolesne obtarcia i odparzenia.

Za ciasne na dole werżną się w udo tworząc nie tylko nieestetyczny wałeczek ponad silikonem ale i powodując dodatkowe tarcie.

Nie mogę jednak odmówić podwiązkom, że spełniają swoje główne zadanie; moja uda są zabezpieczone na mur beton i nie ma siły, żebym je sobie poobcierała. Same opaski są także po prostu estetyczne, i nie ma wstydu, jeśli wiatr podwieje mi spódnicę. To jest zdecydowany plus i powód, dla którego patrzę na podwiązki przychylnym okiem 🙂 Misek III też jakby poweselał, widząc, że nie stękam co trzy kroki na dłuższych spacerach i nie żądam tak często bycia przerzucaną przez ramię i niesioną na ławeczkę. W tej kwestii mogę powiedzieć na 100%, że opaski na uda autorstwa Ewy Michalak mają rozum i godność człowieka i działają!

koronkowe opaski na uda przeciw otarciom Ewa Michalak - bandaski podwiązki plus size

Ewa ostrzega, że podwiązki mogą się zmechacić, i rzeczywiście mechacą się. Nie jest to dla mnie aż taki problem, bo i tak tej części nie widać, ale warto to mieć na uwadze, jeśli ma Wam to przeszkadzać. Mi osobiście nie przeszkadza, zwłaszcza że nie wiem, z czego musiałyby być zrobione, żeby wytrzymując codzienne ocieranie się o siebie nie mechaciły się 😉

koronkowe opaski na uda przeciw otarciom Ewa Michalak - bandaski podwiązki plus size

Opinie końcowe

Czy polecam opaski przeciw otarciom? Tak! Tak, tak, z całego serca tak, bo są być może nie idealną, ale zdecydowanie jedną z lepszych metod na ograniczenie pieczenia czerwonych ud i bolesnych ran. Ponieważ opaski są szyte w rozmiarach plus size (i w różnych kolorach! Planuję zakup czerwonych 😉 ) może się w nie ubrać prawie każda z nas, co jest dla mnie niezwykle cenne. Ewa Michalak jest jednak od dawna piewczynią body positivity, więc czy kogokolwiek dziwi zakres rozmiarowy od 1 (53-56 cm) do 10 (95-98 cm)?

Szukasz alternatyw?

Sprawdź naszą listę zamienników!

Od góry od lewej: Gabriella Opaska na uda przeciw otarciom, Romartex Opaski koronkowe przeciw otarciom ud, Opaski na uda przeciw otarciom ud różowo-beżowe, Włoskie samonośne ozdobne opaski przeciw otarciom ud, Orirose OPASKI NA UDA przeciw OTARCIOM SIZE PLUS, Orirose OPASKI NA UDA przeciw OTARCIOM UD, Mitex Opaski na uda BANDASKI, Opaski na uda SZEROKA RÓŻOWA KORONKA

A jakie Wy macie sposoby na otarcia ud w upały? Czy znacie jeszcze jakieś godne polecenia opaski na uda przeciw otarciom?

Skomentuj