Currently Browsing: Ava

Jesienny Salon Bielizny 2019 1/3; Koronkum Kontratakuje

Ach, co to były za targi! Po pierwsze i przede wszystkim męczące, ponieważ pojawiła się rekordowa jak do tej pory liczba marek. Po wtóre – inspirujące, ponieważ razem ze mną do Łodzi pojechała Lola Noir, która dołączyła do naszego biuściastego zespołu jako największa z Misek, i eksplorowała po raz pierwszy w życiu świat branży bieliźniarskiej. […]

CONTINUE READING

Złoto Art Déco; recenzja biustonosza Ava – Gatsby Semisoft 70J

Klasyczne połączenie czerni i złota nie może być złe. Szczególnie, jeśli złoto nie jest przesadzone, a raczej pełni rolę subtelnej ozdoby – zarówno w hafcie, jak i namostkowej ozdobie. Powitajcie zatem ostatnio model, który zrecenzuję na Miskach; wspomnienie lat 20′ i niezapomnianych przyjęć z powieści Francisa Scotta Fitzgeralda z 1925 roku. Oto Gatsby – semisoft […]

CONTINUE READING

Tercet Egzotyczny: recenzja biustonosza Ava – Exotic Mistery 65G

Jesień nadciągnęła, i chociaż prognostycy zapowiadają kilka dni ocieplenia, to nieuchronnie wchodzimy już w fazę swetrów, a nie cienkich, zwiewnych sukienek. To moja ulubiona pora na żywe barwy w ciekawych połączeniach, zwłaszcza owocowe i kwiatowe. Exotic Mistery znakomicie się wpisuje w mój głód soczystych kolorów, więc powitajcie ją gorąco! Wymiary/Measurements: Obwód rozciągnięty/Band streched:  74.0 Obwód […]

CONTINUE READING

Autostopem przez galaktykę; recenzja stanika sportowego Ava – Meteora 65G

Zawsze jestem chętna na bieliznę, która może wychynąć spod ubrania, a bohater dzisiejszej recenzji nie jest wyjątkiem. Meteora to modowa propozycja, która nie raz już wystawała zalotnie zza moich tank topów i wyciętych koszulek, budząc głębokie zainteresowanie postronnych. Kształtuje również niesamowicie… ale o tym za chwilę 😉 czy jednak podzielę opinię Madź odnośnie sportowości modelu? […]

CONTINUE READING

Z wizytą w stanikowym oddziale noworodkowym; Ava Lingerie

Jak powstają biustonosze? Jak szyje się staniki? Przyznajcie się, każda z nas kiedyś zadała sobie to pytanie, a wpuszczenie fanki zapełniania sobie szuflad kolejnymi frymuśnymi modelami do szwalni jest jak zaserwowanie dwulatkowi ścieżki kokainy na śniadanie. Ale być może to tylko ja się tak czułam, przemierzając wnętrza siedziby firmy Ava, która zaprosiła mnie na zwiedzanie. […]

CONTINUE READING