Currently Browsing: Czerwony

Tom & Rose; test bielizny koronkowej z Biedronki

Kiedy postanowiłam zrobić przegląd walentynkowej bielizny z Biedronki kierowałam się głównie chęcią poszerzenia grona osób, które znajdą na blogu coś dla siebie – ostatnio czytelniczka zarzuciła nam, że nie umiemy wyjść z, cytuję, “bąbla staników za 300zł”, i jakkolwiek krytyka nie była miła, to była częściowo zasadna. Faktycznie, istnieje cała masa osób, które chcą kupować […]

CONTINUE READING

Niechlujstwo biesiadne; recenzja biustonosza Malinez – MagicUp 65H

Malineza już raz próbowałam kupić, akurat przed wyprowadzką w zeszłym roku, i wtedy padłam ofiarą własnej logiki. Wybrałam rozmiar 70F (regularnego 65G nie było w modelu, który mi się spodobał), tabelka klasycznie wskazała 75C, natomiast stanik który otrzymałam mogłam sobie zapiąć na łopatkach a biust wylewał mi się środkiem. Produkt odesłałam i zapomniałam w ogóle […]

CONTINUE READING

Najwygodniejsze Kusidełko; recenzja biustonosza More by Bluebella – Iana 70E

Czasami zupełnie przypadkiem wpadamy na stanik tak dobry, tak idealny, tak dostosowany do potrzeb i oczekiwań, że można się w nim zakochać jak w człowieku. Na Ianę czaiłam się prawie rok i pluję sobie w brodę, że nie kupiłam jej szybciej, bo to zdecydowania tegoroczny zwycięzca, jeśli chodzi o komfort użytkowania – ten biustonosz to […]

CONTINUE READING

Witaminy na Jesień; recenzja braletki Senveniu – Neo Malina 80C

Bielizna Senveniu to coś, czego chciałam spróbować od kiedy zobaczyłam recenzję na blogu Jagny. Dość długo wahałam się, czy to w ogóle ma sens, i ciągle coś mnie od tego odwodziło, jednak w końcu zaopatrzyłam się w komplet o uroczej nazwie Neo Malina – kojarzy mi się z jakimiś witaminami dla dzieci 🙂 Neo Malina […]

CONTINUE READING

Bliźniaczki Dwujajowe; recenzja biustonosza Room669 – Michelle 75E

Nie każde bliźnięta są identyczne – większość różni się choćby jednym, drobnym szczegółem.  Takie właśnie są dwie Michelle, balkonetki od Room669. Mimo, że noszą to samo imię i na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby różniła je tylko barwa, w rzeczywistości dają nieco inny efekt i z przodu, i z tyłu. Powitajcie zatem Michelle Czerwoną i […]

CONTINUE READING