Currently Browsing: Koronka

Błękit Thénarda; recenzja biustonosza Le Vernis – Romance 65H

Klimaty świtezie i wróżkowe, względnie syrenie i bajkowe, to zawsze moje najbardziej ulubione style bielizny. Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z Le Vernis na swoim pierwszym Salonie Bielizny, z tym właśnie skojarzyła mi się estetyka brandu; królewna elfów i jej świta. Dzisiaj przymierzamy się do doroślejszej już wersji nadal bardzo eterycznego modelu, czyli Romance’a w […]

CONTINUE READING

Błękitna jak niebo; recenzja biustonosza Cleo – Everly 70H

Kolorowe plandże na każdy biust – kiedyś był to mój niespełniony postulat, napełniający mnie frustracją za każdym razem, kiedy musiałam zadowolić się stanikiem, który nie do końca na mnie pasował z powodu zbyt wysokiego mostka… a, zresztą, co ja się będę produkować; widzicie, co recenzuję – rynek nadal nie jest nasycony. Szczęśliwie – marki zauważyły […]

CONTINUE READING

Peach Melba na wakacjach: recenzja biustonosza Vena -VB-1364 70C

Odkąd z Agu zaczęłyśmy wspólnie pracować nad blogiem i recenzjami dla Was, postanowiłam wyjść ze swojej estetycznej strefy komfortu, spróbować nowych wzorów, kolorów i faktur. W mojej bieliźniarce pojawiły się pastele, jasne koronki, krateczki i inne słodkości, na których kiedyś nie zatrzymałabym oka ani na sekundę. Jednym z takich eksperymentów został uroczy biustonosz Vena VB-1364. Po […]

CONTINUE READING

Lisie Przyjemności; recenzja koszulki i kimona Endorfinella

Moim ulubionym zwierzęciem jest lis – słodki, puchaty, ale sprytny, przedsiębiorczy, i bardzo rudy. Jakkolwiek lubię rudość, to znalezienie jej odpowiedniego odcienia graniczy z niemożliwością w polskim świecie bieliźnianym. Pomarańcz jest albo marchewkowa i przypomina mi obiady z przedszkola, albo neonowa jak pachołek drogowy i mogłabym w niej iść drogą przez las w środku zimowej […]

CONTINUE READING

Pantera na pustyni; recenzja biustonosza Ava – Pure Sand 65G

W tym roku jakoś obrodziło mi w beże w szufladzie – strapless, piękny halfik z turkusowym haftem, body… bohater dzisiejszej recenzji nie jest wyjątkiem: Pure Sand ma piękny odcień bardzo mlecznej mokki, a towarzyszy mu różowe złoto, czerń i czysty beż. I panterka, mój ulubiony print! Wybrałam ten konkretny model jednak nie ze względu na […]

CONTINUE READING