Currently Browsing: Opinie

Rajski ptak; recenzja braletki Senveniu – Paradise 80C

Odkrywanie nowych marek bieliźniarskich, zwłaszcza małych, to dla mnie ekwiwalent gwiazdki. Każda nowa firma to inny styl, inne wzornictwo, inne kroje, inna filozofia, a co za tym idzie także inne doświadczenia. Wiem, kiedy w ręku mam produkt marki X, a kiedy marki Y, bo to czuć nieraz nawet dzięki doborowi materiałów. Kiedy więc odkryłam w […]

CONTINUE READING

Buduar w ogrodzie botanicznym: recenzja biustonosza Samanta Chloe 65D

Hitem tegorocznego lata (niestety zbliżającemu się ku końcowi) w polskim światku bieliźnianym okazał się niestandardowy wzór roślinny, a mianowicie… kapusta na modelu Lamia z kolekcji Unikat. Kolejny dowód potwierdzający, że moda nie zna ograniczeń, a ogrody botaniczne to nieskończone źródło inspiracji. Projektanci Samanty również sięgnęli po oryginalny motyw, a mianowicie liście miłorzębu (Ginkgo biloba, o czym […]

CONTINUE READING

Killstar – body Drucilla & Sweet Sinner Velvet XL; recenzja

Niedawno na bieliźnianej grupie The Lingerie Addict zaczęłyśmy uskuteczniać coś w rodzaju mikołajek – z tym że nie tylko w Grudniu, ale cały rok. W trakcie ostatnich wymianek (polecam! Międzynarodowa społeczność blogerek bieliźnianych jest bardzo zintegrowana, marzy mi się coś takiego w Polsce) dostałam od belgijskiej biuściastej blogerki, Le Salon des Frivolites, dwa cudowne podarunki: […]

CONTINUE READING

Różowe gingko biloba; recenzja biustonosza Samanta – Chloe A143 70G

Roślinne wzory w bieliźnie oznaczają zazwyczaj kwiaty w milionie odsłon – róże u Malineza, kwitnącą wiśnię u Freyi, maki u Konrada, zdarzyły mi się także ukwiały (Wies-Mann). Tym razem haft przedstawia listki miłorzębu japońskiego, czyli gingko biloba; znacie to drzewo, jeśli kiedykolwiek przyjmowaliście/łyście suplementy diety przeznaczone dla osób po pięćdziesiątce, ponieważ wyciąg z tejże rośliny […]

CONTINUE READING

Królewska purpura; recenzja biustonosza Chantelle – Parisian Plunge 65G

Bielizna francuska to coś zupełnie innego… chyba każda z nas, która kiedykolwiek się bielizną interesowała, usłyszała coś podobnego. Zawsze miałam to za opowieści dziwnej treści napędzane dobrym PR, jaką ma francuska moda. Nigdy bowiem nie miałam francuskiej bielizny i jakoś niespecjalnie miałam na to ochotę, ponieważ czołowe francuskie marki, takie jak Empreinte, Princesse Tam Tam […]

CONTINUE READING