Tom & Rose; test bielizny koronkowej z Biedronki

bielizna z biedronki tom&rose

Kiedy postanowiłam zrobić przegląd walentynkowej bielizny z Biedronki kierowałam się głównie chęcią poszerzenia grona osób, które znajdą na blogu coś dla siebie – ostatnio czytelniczka zarzuciła nam, że nie umiemy wyjść z, cytuję, “bąbla staników za 300zł”, i jakkolwiek krytyka nie była miła, to była częściowo zasadna. Faktycznie, istnieje cała masa osób, które chcą kupować produkty tańsze z dowolnego powodu – niższy budżet, mniejsze potrzeby, pragmatyzm. I to też jest okej!

Nie spodziewałam się jednak, że bielizna z Biedronki wzięła już internet szturmem i duże portale modowe nie mogą się jej nachwalić, a szafiarki wrzucają stylizacje z produktami Tom&Rose na swoje blogi. Człowiek codziennie uczy się czegoś nowego 😉 Spiesząc zatem naprawić swoje przeoczenie nabyłam dwa kolory body z walentynkowej kolekcji (czytelniczki donoszą, że komplet majtki + bralecik w rozmiarze S pasuje na 60D!) i co następuje spisałam pilnie.

Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics

Wygoda / Comfort

Cena / Price

Wytrzymałość / Longevity

Kształt / Shaping


bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Czerwone body jest mało odkrywcze i krojowo niezbyt innowacyjne – to klasyk, który zawsze się sprawdzi i zawsze będzie modny. Sprawdza się jako piżama i jako top, pod który założymy na przykład longline / półgorset. Wszystkie szwy wykończone są overlokiem, dzięki czemu nic się nie siepie (bolączka, kiedy mówimy o elastycznych ciuchach). Wycięcia na udach wykończone zostały koronkową tasiemką, która dzięki Borowi szumiącemu nie gryzie ani nie wcina się w miękkie.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Body jest halterneckowe, więc trzyma się na regulowanej gumce na szyi. Bardzo cieszy mnie to rozwiązanie, bo w wersji czarnej – moim zdaniem ciekawszej – porzucono ten pomysł na rzecz ozdobniejszego, ale mniej funkcjonalnego pomysłu.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Czarne body ma dwie gumki – na szyi i na lędźwiach, co ma pomóc w utrzymaniu pasów koronki na ciele w odpowiednim miejscu. Pomysł był dobry, ale ze względu na problem z tabelką (o tym za chwilę) górna gumka nie spełnia swojej funkcji.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Pionowe pasy pięknej, rzęskowej koronki są skrojone w sposób, który nie spłaszcza piersi i pozwala im na osiągnięcie nieco naturalniejszego kształtu. Nie są to po prostu trójkąty z plenu! Plusik za myślenie i dostosowanie kroju do ciała, zamiast pójścia na łatwizę, jak robi wiele producentów bielizny erotycznej.

W kroku znajdują się zapięcia na zatrzaski, których z kolei nie ma w wersji czerwonej. Szkoda, bardzo pomagają w nocnych wycieczkach do łazienki 😉 w dziennych zresztą także.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Nie, zdjęć na mnie nie będzie – mam akurat takie dni, że nie bardzo mam ochotę robić zdjęcia na sobie. Przechodzę przez mały nawrót swoich problemów zdrowotnych, więc biust w recenzjach stanikowych musi wystarczyć 🙂

Miałam okazję mierzyć i oglądać różną bieliznę tego typu (miękka, bez fiszbin, nie do codziennego użytku) od kilkunastu różnych producentów, w tym polskich, i moim skromnym zdaniem bielizna z Biedronki pod marką Tom&Rose plasuje się gdzieś po Coco de Mer i Senveniu a przed Due Lune, daleko zostawiając w tyle Livię Corsetti (kiedyś w końcu napiszę recenzję fakapową tej marki, ale nie mam siły póki co) razem z Avanuą i nieco lepszym Obsessive. Body czarne jest zdecydowanie lepsze jakościowo niż czerwone ze względu na rodzaj użytych materiałów; koronka na szkarłatnym body wygląda nieco tanio ze względu na toporny wzór, ale nie puszcza elastycznych niteczek po praniu, co często zdarza się w przypadku rozciągliwych koronek z metra. Nie mam jednak zastrzeżeń co do prezentacji czy stopnia dopracowania produktów – ani na jednym ani na drugim body nie zauważyłam krzywych szwów, wystających nitek, rozłażących się punktów cięcia.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Największym grzechem Tom&Rose jest jednak tabelka rozmiarowa: według niej body w rozmiarze L powinno pasować na osobę nieco niższą ode mnie i z odrobinę mniejszymi biodrami (wzrost 170-172, obwód klatki piersiowej 96, obwód talii 76, obwód bioder 102). W biodrach faktycznie koronce brakuje centymetra lub półtorej, jednak czarne body jest dla mnie dalece za długie w korpusie, skutkiem czego gumka, która miała ściągać materiał na karku, lata luzem. Muszę, zamiast wstążek, wiązać koronkowy materiał, co przełoży się na szybsze jego zużycie – jak znam siebie po prostu skrócę tułów body. Moje 173 cm wzrostu to zdecydowanie za mało i bielizna z Biedronki w rozmiarze L pasować będzie na panie o wdziękach koszykarek (zazdraszczam) w okolicy 176-178 cm.

bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose
bielizna z biedronki koronkowe body tom&rose


Moja końcowa opinia jest następująca: bielizna z Biedronki to dobry deal, jeśli chcesz sprawić sobie szybką frajdę albo szukasz budżetowej opcji na proste, klasyczne wzory dessous. Nie sądzę, żeby miały się w ramach Tom&Rose pojawić jakieś bardziej kunsztowne i fikuśne produkty, ale warto sięgnąć po to, co pojawi się na dyskontowych półkach, bo możemy się mile zaskoczyć. Za 27,99 zł. jest to znakomita jakość, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że gorzej wykonane produkty potrafią kosztować ponad 100 zł.

Chcecie testów bielizny z innych dyskontów? Póki co znana mi jest Esmara (Lidl), F&F (Tesco), oraz Queentex (Aldi). Chętnie sprawdzę, czy warto w nie inwestować 🙂

bielizna esotiq w aldi
Oferta Esotiq dla Aldi

Kupujecie bieliznę w dyskontach? Są jeszcze jakieś marki budżetowe, których nie znam?

Tagi: , , , , , , , ,

Related Posts

by
Aga to leniwa buła, której nie chce się kupić kotletów do wyrównywania asymetrii biustu, wielbicielka staników niezwykłch i szperaczka okazyjna. Z wykształcenia (już zaraz prawie) neuropsycholog kliniczny, co nie lubi NFZtu, z zawodu copywriter i social media specialist. 65F / 70E UK, 65G PL
Previous Post Next Post
0 shares